MotoGP, Vinales ze złotym sercem: piękny prezent dla rodziny Luisa Saloma

Maverick Vinales moto Luis Salom

Sezon MotoGP 2023 nie przebiega tak, jak wyobrażał to sobie Maverick Vinales, ale hiszpański zawodnik nigdy się nie poddaje. Wie, że z Aprilią może osiągać dobre wyniki i musi znaleźć sposób, aby stale zajmować najlepsze pozycje. W Assen zajął miejsce w pierwszej dziesiątce w łącznej klasyfikacji P1-P2 i to już dobra wiadomość. Teraz musi być mocny w kwalifikacjach iw dwóch wyścigach, aby wyjechać na wakacje z wysokim morale.

Vinales, godna podziwu myśl dla rodziny Salomów

Dziś Vinales trafił na pierwsze strony gazet nie tylko dzięki swoim występom na torze TT Circuit. W rzeczywistości pojawił się piękny gest, który wykonał w kierunku rodziny Luisa Saloma, zawodnika, który zginął w 2016 roku w wyniku wypadku podczas wyścigu Moto2 w Barcelonie.

Jak powiedział DAZN, Maverick podarował rodzinie Salom Aprilię 125, z którą Luis zdobył swoje pierwsze podium w Mistrzostwach Świata w 2011 roku w Assen. W wyścigu, który wygrał debiutujący w tej kategorii Vinales, zajął drugie miejsce. Zawodnik z Figueres kupił ten motocykl od holenderskiego zespołu RW Racing GP i niedawno postanowił podarować go rodzinie swojego przyjaciela-rywala.

Maverick zadowolony z wykonanego gestu

Oczywiście Vinales został zapytany o otrzymany prezent: „Prawda jest taka, że ​​nic nie powiedziałem – wyjaśnił – i zrobiłem to, ponieważ jest to moja satysfakcja jako osoby. Ważne było, żeby ten rower był u niego w domu, a nie u mnie. Dwa tygodnie temu sprzątałam w garażu jakieś pudła i zobaczyłam ją i pomyślałam, że powinna pojechać do siebie. Wysłałem i milczałem. Zadzwoniłem do Marii, powiedziałem jej, że przyjedzie paczka i żeby mi powiedziała, czy jej się podoba„.

Gest Mavericka został absolutnie doceniony przez Marię Horrach, mamę Luisa Saloma, z której bardzo się cieszy: „Zrobiłem to z sercem, jak wszystko w życiu. Wiem, jak to jest stracić ukochaną osobę, straciłem kuzyna. Luis był bardzo ważnym rywalem i bardzo ważnym przyjacielem. Czułem się spełniony robiąc toDo”. Brawa dla jeźdźca Aprilii.

Zdjęcie: Facebook Aprilia