MotoGP, Valentino Rossi na torze w Portimao: Marc Marquez też tam jest

W oczekiwaniu na testy MotoGP w Sepang część zawodników z najwyższej klasy wyruszy dziś rano na tor w Portimao. Będzie to skrzyżowanie z kolegami z Superbike, dzięki możliwości gwarantowanej przez rozporządzenie. Ducati zdecydowało się sprowadzić do Portugalii swoich najlepszych zawodników: Eneę Bastianini, Pecco Bagnaia, Alexa i Marca Marqueza, Franco Morbidelliego, Marco Bezzecchi i Fabio Di Giannantonio z VR46. Ale będzie też inna wielka niespodzianka: Valentino Rossi.

Valentino Rossi na Yamasze R1

Zawodnicy Ducati biorący udział w tym „niezwykłym” teście będą mieli do dyspozycji Panigale V4 S. Celem jest utrzymanie ich zaufania na torze w Portimao, gdzie Mistrzostwa Świata MotoGP ’24 zatrzymają się na drugi dzień kalendarza ( 22-24 marca). Wielką niespodzianką będzie Valentino Rossi, który zdecydował się przylecieć do Algarve, aby wspólnie ze swoimi uczniami przejechać kilka okrążeń toru. Tutaj mógł ponownie spotkać się z jednym ze swoich historycznych rywali, Markiem Marquezem, który wyprzedził Ducati. Mistrz z Tavullii, który od 2022 roku ściga się na czterech kołach, pojedzie swoją ukochaną Yamahą R1 i będzie to świetna okazja, aby ponownie spotkać się z wieloma przyjaciółmi z padoku. W poprzednich dniach Vale jak zawsze utrzymywał formę, nie tylko trenując na ranczu, ale także na gokartach i motocrossie (w Fermignano).

Testy MotoGP w Malezji

Po tej nominacji kolarze Top Class będą przygotowywać się do wyjazdu do Malezji na pierwszy zimowy test w 2024 roku. Borgo Panigale będzie polegać na Michele Pirro podczas trzech dni testów od 1 do 3 oraz od 6 do 8 lutego, także na torze Oficjalni piloci. W tym roku w zespole VR46 Valentino Rossiego zabraknie Luca Mariniego, który przeniósł się do Hondy, a jego miejsce zajmie nowo przybyły Di Giannantonio. Rzymski chorąży zamierza zacząć od miejsca, w którym zakończył poprzedni sezon MotoGP, kiedy stawał na podium i wygrywał w pięciu ostatnich wyścigach. Dużą uwagę poświęcimy ośmiokrotnemu mistrzowi świata Marcowi Marquezowi, który na Ducati GP23 zespołu Gresini w krótkim czasie będzie dążył do zdobycia miejsca na podium, aby odzyskać czołową rolę. Dla miłośników dwóch kółek będą to dni, których nie można przegapić po długiej zimowej przerwie.