MotoGP Valentino Rossi broni Bagnaię: „Kim są sceptycy?”

Podczas weekendu MotoGP w Jerez na podium stanęło dwóch uczniów Valentino Rossiego, Pecco Bagnaia i Marco Bezzecchi, a także historyczny rywal Marc Marquez. Grand Prix, które pozwoliło aktualnemu mistrzowi zmniejszyć dystans do chwilowego lidera Jorge Martina, obecnie wynoszącego +17, nawet jeśli pozostaje pewna gorycz z powodu wypadku w sprincie po potyczce na torze z Bradem Binderem.

Katastrofa Pecco i zwycięstwo w Jerez

Mistrz z Tavullii był także obecny na padoku w Jerez, co w ostatnich latach pojawiało się sporadycznie ze względu na jego liczne obowiązki związane z czterema kołami. Sobotni wyścig zapowiadał trudny weekend, z dużą ilością gniewu w garażu Ducati i na orbicie Akademii VR46. „Pecco był bardzo zły, ponieważ w wyścigu sprinterskim są kolarze, którzy ścigają się, nie myśląc o innych„, skomentował Valentino Rossi.

Zawodnik KTM wjechał szeroko, próbując gonić Marqueza, ale został wyprzedzony przez Bagnaię i Bezzecchiego. Południowoafrykańczyk nie poddał się i zaryzykował wyprzedzenie dwóch włoskich kierowców. Po dotarciu na krawężnik wewnętrzny zderzył się z Pecco, wyrzucając go na asfalt. Kolejne punkty idą z dymem, nawet jeśli następnego dnia as Ducati zemścił się zasłużonym zwycięstwem. „Na suchej nawierzchni czuł się szybko, zaczął z przekonaniem i wszystko spisał się dobrze– dodał dziewięciokrotny mistrz świata. „Przede wszystkim nie poddał się i od razu dał do zrozumienia Marcowi Marquezowi, że będzie ciężko„. Tym, którzy nadal mają wątpliwości co do Bagnaii, Valentino Rossi sprzeciwia się: „Chciałbym wiedzieć, kim są sceptycy„.

Valentino Rossi i Agenda 2025

W programie Doktora na rok 2025 znajduje się wiele wydarzeń motoryzacyjnych i nie będzie łatwo zobaczyć go ponownie w weekend MotoGP. Przy okazji wyścigu Brands Hatch pod Londynem Valentino po raz kolejny wyjaśnił swoje sportowe plany. „Do moich głównych zobowiązań należą FIA WEC i GT World Challenge Europe Endurance Cup. Myślę, że w przyszłym roku będę kontynuował ściganie się w tej serii. Chciałbym ponownie ścigać się w 12-godzinnym wyścigu Bathurst, ponieważ moim marzeniem jest stanąć na podium. Jednak zazwyczaj wyścig wypada w moje urodziny, a w przyszłym roku skończę 46 lat, więc we Włoszech może odbyć się duża impreza ze wszystkimi moimi przyjaciółmi i nie będę mógł wziąć udziału w wyścigu„.

Powstanie Doktora

Poziom przygotowania byłego zawodnika MotoGP na czterech kołach rośnie, nawet jeśli będzie musiał jeszcze zdobyć dużo doświadczenia, zanim dorówna najlepszym. „Moim celem jest rywalizacja na tym samym poziomie, co profesjonaliści. Jest to jednak trudne, ponieważ wszyscy są na niezwykle wysokim poziomie. Maxime i Lello bardzo mi pomagają, a ja jestem coraz bliżej ich obojga! Jestem już blisko nich pod względem tempa wyścigowego. Wiem jednak, że muszę się jeszcze wiele nauczyć, szczególnie w kwalifikacjach„.

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube tutaj

Zdjęcie: Instagram @valeyellow46