Pod koniec sesji przedkwalifikacyjnej Jorge Martin zdecydował się podążyć za Francesco Bagnaią, co z pewnością miało na celu wywarcie na nim presji. Tak naprawdę Hiszpan był już w czołowej dziesiątce i w przeciwieństwie do swojego rywala nie musiał wyznaczać czasu. Ostatecznie to on się cieszy, biorąc pod uwagę, że Pecco nie był w stanie ukończyć wyścigu w pierwszej dziesiątce i będzie musiał wystartować od Q1 w kwalifikacjach w sobotę rano w Walencji.
MotoGP Walencja, Martin marki Bagnaia: krytyka Tardozziego
Davide Tardozzi w ogóle nie docenił zachowania Martina, widać było po jego minie podczas transmisji telewizyjnej na żywo, a potem do mikrofonów Sky Sport MotoGP dotarło potwierdzenie: „Być może… Pecco nie miał najlepszego dnia nie z powodu ocen Jorge, na których nam nie zależy. Po prostu mieliśmy dzisiaj mniej. W takim razie to oznaczenie jest absurdalne, jak to, co czasami robi Marquez, ale pasuje i jest możliwe, aby to zrobić. Myślę, że Martin próbuje się w tym jeszcze bardziej nagimnastykować. Jego celem jest wygranie dwóch wyścigów i prawdopodobnie to zrobi, nie wiem. Naszym celem jest przywiezienie do domu punktów potrzebnych do mistrzostw świata. Niech wygra najlepszy„.
Menedżer zespołu Ducati przy innych okazjach wyzywał Marca Marqueza, tym razem potępiając zachowanie Martina: „Nadal krytykuję pewne sytuacje, tak jak to robiłem w przeszłości, ponieważ moim zdaniem w mistrzostwach na pewnym poziomie nie są one odpowiednie i budujące dla kierowcy. Niektóre sytuacje w mistrzostwach świata MotoGP mnie śmieszą„.
Ducati musi pomóc Pecco
Następnie Tardozzi skupia się na fakcie, że bez tego odcinka Ducati musi ciężko pracować, aby dać Bagnaii Desmosedici GP23, dzięki któremu będzie konkurencyjny: „Nie sądzę, że oznaczenie miało wpływ na Pecco, któremu musimy pomóc naprawiając rower. Od rana nie był szczęśliwy, to bardziej nasza wina niż jego. Jutro na pewno będzie szybko. Nie znaleźliśmy tego, czego potrzebuje, aby mieć pewność, szczególnie z przodu podczas wchodzenia w zakręty. Dziś wieczorem przeanalizujemy wszystkie dane i mamy nadzieję, że do soboty zostanie znalezione rozwiązanie satysfakcjonujące Pecco. Dzisiejszy dzień nie jest dla nas dobry. Jesteśmy zaskoczeni, nie sądziliśmy, że będziemy mieli takie trudności. Myśleliśmy, że będziemy w pierwszej dziesiątce, będziemy musieli zrozumieć, dlaczego znaleźliśmy się w Q1„.
Zdjęcie: MotoGP