MotoGP, rynek zawodników: Yamaha celuje w Martina, Bastianiniego i… Iannone

Podpisanie kontraktu Fabio Quartararo z Yamahą i pokusa Pramaca, teraz, gdy hipoteza zespołu satelitarnego VR46 została odrzucona, sugeruje, że producent Iwata ma bardzo jasne wyobrażenia na temat krótkoterminowej przyszłości. Właściciel toskańskiego zespołu Paolo Campinoti zapewnia, że ​​będzie kontynuował współpracę z Ducati, jednak na razie niczego nie podpisał. A krążące po padoku plotki mówią o zainteresowaniu japońskim projektem. W tym momencie rynek zawodników MotoGP może przejść nieoczekiwany punkt zwrotny.

Dialogi pomiędzy Yamahą i Pramacem

Jeśli Pramac i Yamaha osiągną porozumienie, Jorge Martin lub Enea Bastianini będą mogli znaleźć szansę w fabryce Yamaha w przyszłym roku. Z Alexem Rinsem wślizgującym się do zespołu satelitarnego. Jeśli japońskiemu producentowi uda się zwiększyć liczbę motocykli w stawce do czterech w sezonie MotoGP 2025, rozważy zatrudnienie jednej z gwiazd Ducati.

Próbując dojść do porozumienia z ekipą satelitarną na kolejne Mistrzostwa Świata, nie udało się przekonać VR46, które miało wkrótce ogłosić przedłużenie umowy z Ducati. Jeszcze lepiej, jeśli uda mu się zapewnić sobie oficjalnego GP Desmosedici, biorąc pod uwagę doskonałe wyniki Marco Bezzecchiego w zeszłym sezonie. Yamaha kusi Pramaca ciekawym pakietem finansowym. Ambitny projekt, także dotyczący nazwiska kierowcy, który dołączy do odnowionego Quartararo.

Powrót Iannone’a

Na notebooku znalazłby się Enea Bastianini lub Jorge Martin, komukolwiek nie uda się zapewnić sobie miejsca w fabrycznym zespole Ducati od przyszłego roku. Co ciekawe, Andrea Iannone, zawsze protegowany Paolo Campinotiego, może również stać się niespodzianką dla satelitarnego zespołu Yamaha. W tym momencie epicentrum rynku zawodników MotoGP znajduje się w rękach Pramaca, stąd mogą zadecydować losy wielu zawodników z wygasającymi kontraktami. Aprilia również jest na tropie „Bestii”, chcąc mieć włoskiego chorążego na RS-GP. Tymczasem rozpoczyna się odliczanie do GP Teksasu, gdzie Martin zostaje liderem klasyfikacji.

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon

MotoGP, rynek zawodników: Yamaha celuje w Martina, Bastianiniego i… Iannone

Podpisanie kontraktu Fabio Quartararo z Yamahą i pokusa Pramaca, teraz, gdy hipoteza zespołu satelitarnego VR46 została odrzucona, sugeruje, że producent Iwata ma bardzo jasne wyobrażenia na temat krótkoterminowej przyszłości. Właściciel toskańskiego zespołu Paolo Campinoti zapewnia, że ​​będzie kontynuował współpracę z Ducati, jednak na razie niczego nie podpisał. A krążące po padoku plotki mówią o zainteresowaniu japońskim projektem. W tym momencie rynek zawodników MotoGP może przejść nieoczekiwany punkt zwrotny.

Dialogi pomiędzy Yamahą i Pramacem

Jeśli Pramac i Yamaha osiągną porozumienie, Jorge Martin lub Enea Bastianini będą mogli znaleźć szansę w fabryce Yamaha w przyszłym roku. Z Alexem Rinsem wślizgującym się do zespołu satelitarnego. Jeśli japońskiemu producentowi uda się zwiększyć liczbę motocykli w stawce do czterech w sezonie MotoGP 2025, rozważy zatrudnienie jednej z gwiazd Ducati.

Próbując dojść do porozumienia z ekipą satelitarną na kolejne Mistrzostwa Świata, nie udało się przekonać VR46, które miało wkrótce ogłosić przedłużenie umowy z Ducati. Jeszcze lepiej, jeśli uda mu się zapewnić sobie oficjalnego GP Desmosedici, biorąc pod uwagę doskonałe wyniki Marco Bezzecchiego w zeszłym sezonie. Yamaha kusi Pramaca ciekawym pakietem finansowym. Ambitny projekt, także dotyczący nazwiska kierowcy, który dołączy do odnowionego Quartararo.

Powrót Iannone’a

Na notebooku znalazłby się Enea Bastianini lub Jorge Martin, komukolwiek nie uda się zapewnić sobie miejsca w fabrycznym zespole Ducati od przyszłego roku. Co ciekawe, Andrea Iannone, zawsze protegowany Paolo Campinotiego, może również stać się niespodzianką dla satelitarnego zespołu Yamaha. W tym momencie epicentrum rynku zawodników MotoGP znajduje się w rękach Pramaca, stąd mogą zadecydować losy wielu zawodników z wygasającymi kontraktami. Aprilia również jest na tropie „Bestii”, chcąc mieć włoskiego chorążego na RS-GP. Tymczasem rozpoczyna się odliczanie do GP Teksasu, gdzie Martin zostaje liderem klasyfikacji.

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon