MotoGP, Quartararo: „Ducati należy do innej kategorii, to frustrujące”

Dobre piąte miejsce Fabio Quartararo w sprinterskim wyścigu MotoGP na torze Mandalika International Circuit. Oczywiście chciałby walczyć o zwycięstwo, a nie zadowalać się miejscami w czołowej piątce, ale sytuacja Yamahy jest znana wszystkim i dzisiejszy wynik z pewnością jest pozytywny. Pokonał Franco Morbidelliego o 20 sekund, zajmując na mecie dopiero piętnaste miejsce. Długi wyścig może być bardziej skomplikowany, także dlatego, że kolarze, którzy dzisiaj ukończyli wyścig z tyłu lub wycofali się, mogą go wyprzedzić.

MotoGP Indonezji, Quartararo nie jest zadowolony

Quartararo tak przeanalizował swój dzisiejszy wyścig: „Początek był dobry, zacząłem dobrze – powiedział Motosan.es – a przede wszystkim pierwsze hamowanie było dobre. Potem trudno było utrzymać tempo pozostałych, bo brakowało nam przyspieszenia. Nawet fakt, że jest tylko jedna trajektoria, mi nie pomaga”.

Dla kierowcy Yamahy niemożliwością jest konkurowanie z rywalami z Ducati: „Na pierwszym zakręcie zostałem łatwo wyprzedzony przez Martina i Bezzecchiego. Frustrowało mnie to, jak łatwo to zrobili. Początkowo próbowałem walczyć z Jorge, a potem trzymać się blisko niego, ale był znacznie szybszy ode mnie. Ich rowery należą do innej kategorii„.

Fabio nie może zrobić nic więcej

Mistrz MotoGP 2021 nadal czuje się bezsilny wobec niektórych przeciwników i musi być zadowolony z tego, co udało mu się przynieść do domu: „Dałem wszystko – powiedział Sky Sport MotoGP – ale nie możesz nic zrobić, gdy widzisz, jak jesteś wyprzedzany i jak jadą inni. Musimy dać z siebie 100% i starać się uzyskać jak najlepszy wynik. Dzisiaj dałem z siebie wszystko od pierwszego do ostatniego okrążenia.”

Piątego miejsca nie można zmarnować, a w każdym razie wydawał się bardziej konkurencyjny niż przy innych okazjach w sezonie. Wyjaśnił dlaczego i powtórzył, jak trudna jest jego sytuacja w Yamasze: „Opona trochę mi pomogła, ponieważ była mniej sztywna niż zwykle. Trudniejszy krok niż w zeszłym roku. Różnica jest jednak zbyt duża, sporo straciliśmy także na podróżach. Z każdym rokiem zmniejszający się przebieg i rower mniej jeździ, jesteśmy naprawdę w trudnej sytuacji. Staramy się dawać z siebie wszystko w każdej rundzie i wyścigu„.

Zdjęcie: MotoGP Yamahy