Dla Miguela Oliveiry Grand Prix Portugalii to wyjątkowe wydarzenie, to jego domowy wyścig i wielu fanów przyjeżdża na Autodromo Internacional do Algarve, aby go wspierać. Niestety, w tym roku nie udało mu się osiągnąć oczekiwanych rezultatów. Dwunasty w sprincie, a następnie dziewiąty w niedzielę. Odejście Pecco Bagnaii, Marca Marqueza i Mavericka Vinalesa na emeryturę pod koniec długiego wyścigu pomogło mu zająć miejsce w pierwszej dziesiątce.
MotoGP, Oliveira chciał więcej w Portimao
Zawodnik zespołu Trackhouse Aprilia powiedział, że jest nieco rozczarowany epilogiem swojego domowego GP: „Początek był dobry – raporty Crash.net – i miałem dobre pierwsze okrążenie. Mogłem ukończyć na szóstym miejscu, ale w pierwszym zakręcie podjechałem zbyt blisko Bezzecchiego. Kiedy jechał obok mnie, zabrał mnie na lewą stronę toru, zahamowałem na krawężniku, pojechałem na wprost i straciłem trzy pozycje. Do tego czasu przynajmniej walczyłem, nie było tak źle„.
Końcowe miejsce Oliveiry mogłoby być lepsze, gdyby nie ten problem z Marco Bezzecchi. W każdym razie jego celem jest być bardziej konkurencyjnym w następnych Grand Prix. Musi znaleźć sposób, aby lepiej wykorzystać Aprilię RS-GP 2024, której tak pragnął, wraz z zespołem ciężko pracuje, aby poczynić niezbędne postępy i zobaczymy, czy uda mu się zakończyć weekend zadowalającym wynikiem wyniki w Austin.
Valentino Rossiego i Jose Mourinho
Miguel mówił także o wielkim wsparciu, jakie otrzymał w Portimao, co zawsze dodaje mu dodatkowej energii: „Myślę, że widziałem tego rodzaju wsparcie tylko u jednego pilota. A teraz jest na emeryturze, wiecie, kim jest: Valentino Rossi. To imponujące mieć przy sobie cały kraj. Nie potrafię opisać tego uczucia. Wszyscy krzyczą twoje imię, jest trochę stresu, ale było naprawdę miło„.
W Portimao obecny był także inny bardzo znany na świecie portugalski zawodnik: Josè Mourinho. Oliveira miał okazję porozmawiać z byłym trenerem Interu i Romy: „Obejrzyj MotoGP – powiedział pilot – i on to lubi. Wyznał mi, że jest lepszy niż F1, bo brał także udział w niektórych Grand Prix F1. Miło było go poznać i posłuchać, odbyliśmy normalną pogawędkę„.
Foto: Trackhouse Racing MotoGP