Po sezonie 2022 na najwyższym poziomie, z triumfami w Superbike i MotoGP, Ducati chce się powtórzyć. Może unosić się na fali sukcesu, Gigi Dall’Igna położył solidne fundamenty, pierwsze przedsezonowe testy w Walencji i Sepang pokazały, że Desmosedici jest również wielkim faworytem do kolejnych mistrzostw. Emiliańska czerwień kilkukrotnie zbliżała się do tytułu mistrza świata z Andreą Dovizioso, teraz znalazła idealne połączenie z Pecco Bagnaia, ale może pochwalić się co najmniej czterema aspirantami do tronu mistrzostw świata.
W mistrzostwach 2022 Ducati zdobyło 12 GP i 16 pole position z Desmosedici. W umysłach ludzi z Borgo Panigale jest tylko jeden cel: zwycięstwo. “To, czy jesteś drugi, trzeci czy czwarty, nie ma znaczenia – podkreśliła Gigi Dall’Igna -. Jedyne miejsce, do którego aspiruję w mojej głowie, to pierwsze… Wszyscy ludzie zaangażowani w nasze projekty są konkurencyjni, chcą odnieść sukces i uzyskać potrzebną nam przestrzeń„. W tej fazie przygotowań do MotoGP gromadzenie danych ma nieocenione znaczenie dla przygotowania odpowiedniego pakietu na Mistrzostwa Świata.
Ewolucja prototypu MotoGP
W boksach pracujemy głównie nad aerodynamiką, która ma być połączona z nowym silnikiem, istotne zmiany dotyczą również wahacza. Małe aktualizacje, które sprawią, że Ducati Desmosedici GP23 stanie się strzałą przeznaczoną do ciągłego zdobywania najwyższych pozycji. “Często nie otrzymujemy wszystkich informacji potrzebnych do rozwiązania istniejących problemów. Kiedy kierowca zgłasza problem, wszyscy w Ducati starają się go zrozumieć, nie tylko ja. Jesteśmy drużyną„. Na liście techników, którzy pracują nad poszczególnymi obszarami motocykla i obok kolarzy, takich jak Daniele Romagnoli, Christian Gabarrini, Marco Rigamonti, Massimo Branchini. “Mamy wielu inżynierów, którzy próbują zrozumieć jeźdźców. Ale jeśli piloci powiedzą coś nie tak, a my jesteśmy przekonani, że to, co on powiedział, jest nieprawdą, wtedy mu zaprzeczamy„.
Wymiana komunikacji między zespołami i zawodnikami, która służy ulepszeniu prototypu i umożliwieniu mu wykonania kolejnego kroku. Popełniasz błędy i wygrywasz wszystko razem, a teraz w garażu Ducati panuje magiczna aura, która pozwala nie mieć ograniczeń dla twoich ambicji. “Musimy się poprawić, to jest nasz cel„Zakończył dyrektor generalny Gigi Dall’Igna w Speedweek.com. “Więc oni muszą mi powiedzieć, co myślą, a ja muszę im powiedzieć, co myślę. Musimy mówić głośno„.
Zdjęcie: MotoGP.com

