MotoGP, Massimo Rivola na rynku: dwóch zawodników Ducati na celowniku

W teście MotoGP w Sepang ranking czasowy ma wartość względną, ale Aprilia Aleixa Espargaró znalazła się w czołówce Ducatis, zajmując w sumie 5. miejsce ze stratą 4 dziesiątych do Pecco Bagnaia. Maverick Vinales ma jeszcze kilka trudności, ale zespół kierowany przez Massimo Rivolę przeprowadził intensywną pracę nad aktualizacją nowego RS-GP. W Malezji powstało sześć prototypów na rok 2024 i cztery na rok 2023, marże rozwojowe są nadal bardzo wysokie.

Cele Aprilii na rok 2024

Firma Noale zdecydowała się także przekazać RS-GP24 Miguelowi Oliveirze z zespołu Trackhouse, a w bieżącym sezonie będzie to także powierzone Raulowi Fernandezowi. Nowy element, który umożliwi zawodnikom Aprilii łatwiejsze zbieranie danych podczas weekendów wyścigowych. Jednak nawet w obecnych mistrzostwach MotoGP punktem odniesienia pozostaje Ducati… „Na niektórych torach będziemy rywalizować, na innych mniej – wyjaśnia Massimo Rivola „La Gazzetta dello Sport” –. Pracowaliśmy nad poprawą miejsc, w których wcześniej mieliśmy problemy, na torach zatrzymania i startu… Istnieje niebezpieczeństwo, że talia jest za krótka„.

Wśród celów na sezon 2024 jest poprawa ubiegłorocznych wyników (być może z drugim miejscem w klasyfikacji konstruktorów), a przede wszystkim zwycięstwo Mavericka Vinalesa. Po przybyciu do Aprilii w drugiej połowie 2021 roku zdobył sześć podium, ale nadal bez sukcesu. Istnieje ryzyko, że może być pionkiem, który należy poświęcić w grach transferowych…”Wierzyliśmy w niego, ale on też na nas stawiał. Naprawdę chciałbym zobaczyć, jak eksploduje„.

Rynek zawodników MotoGP

Następne Mistrzostwa Świata upłyną pod znakiem wściekłości na rynku kierowców, z aż 19 zawodnikami, którym wygasają kontrakty. Jeśli z jednej strony istnieje zamiar zamknięcia Aleixa i Mavericka, z drugiej strony musimy stawić czoła nieprzewidzianym wydarzeniom i szalonym zmiennym. Nie jest tajemnicą, że Massimo Rivola chciałby mieć Włocha w RS-GP, a jego wzrok skupia się głównie na chorążym Ducati. „Nigdy nie ukrywałem swojego zainteresowania Bastianinim, nawet myśląc o jego stanie: Marquez, Martin mu zagrażają… I z pewnością Bezzecchi zrobił na nim wrażenie„.

Zdjęcie: Sky Sport MotoGP