MotoGP: Martin, Binder i Bagnaia, co za występ w Tajlandii!

Znakomita bitwa, która zadecyduje o długim wyścigu MotoGP na torze Buriram. Ostatecznie zatriumfował Jorge Martin, kończąc pole position i Sprint, ale naprawdę musiał się wymęczyć w starciu z Bradem Binderem i Francesco Bagnaią, którzy dotarli do mety w tej kolejności. „Zielony” jednak powraca, by uderzyć zawodnika KTM, który z drugiego miejsca staje się trzecim… Światowy lider nieco bardziej powstrzymuje swojego przeciwnika, ale przede wszystkim pozostaje znakomita walka pomiędzy tą trójką, która rozpaliła niedzielę na torze Tajski. Kronika spektakularnego 17. Grand Prix sezonu 2023.

Wyścig MotoGP, pierwsze okrążenia

Jeśli chodzi o opony, większość zawodników wybrała kombinację średnio twardą, z dwoma wyjątkami: Alex Marquez zamiast Pol Espargaro wybrał opcję Double Medium, Double Hard. Znowu super strzał Mariniego, ale Martin obejmuje prowadzenie na pierwszym zakręcie, dokładnie tak jak wczoraj. Tym razem jednak Aleix Espargaro również przystępuje do pojedynku na szczycie, Bagnaia jest 4., a za nim Binder, który chwilę później wyprzedza go. Posunięcie to wykorzystuje również Alex Marquez, również odpowiadając na kolejną próbę mistrza MotoGP. Kto też musi uważać na Marca Marqueza, który chwilę później atakuje i rozpoczyna fajny pojedynek z zawodnikiem Ducati, podczas gdy Binder wspina się na drugie miejsce i ustawia się dokładnie za Martinem, tym razem nie w ucieczce.

Alex Marquez jest zagrożony, prawie w kontakcie z Aleixem Espargaro, który z kolei bezskutecznie próbował wyprzedzić Mariniego. Chorąży z Gresini pokonuje jednak obydwa i zajmuje trzecie miejsce, mając na celowniku Martina i Bindera. Jednak mroczna chwila Oliveiry nie kończy się, gdy otrzymuje czarną flagę z pomarańczowym dyskiem: coś jest nie tak z jego Aprilią, Portugalczyk wkrótce odchodzi na emeryturę. Na 17 okrążeń przed końcem ucieczki pozostaje 5 osób: Martin i Binder prowadzą Alexa Marqueza, a Marini, aktualny mistrz MotoGP, jest ostatnim z kwintetu. W ten sposób utrzymałby zaledwie 4-punktową przewagę nad Hiszpanem z Pramaca.

Martin, Binder, Bagnaia, kto wygra?

Jednak z piątki zrobi się czwórka, Alex Marquez jest bohaterem niefortunnego upadku, kiedy był solidnie trzeci. Podjął ryzyko, jak wspomniano, jako jedyny miał średnią z tyłu… Na podium znajdują się teraz Jorge Martin, Brad Binder i Francesco Bagnaia, a Południowoafrykanin zaczął przeprowadzać swoje pierwsze ataki po 7 okrążeniach. bez powodzenia i rzeczywiście z różnymi zagrożeniami. Na pięć okrążeń przed końcem następuje kolejny zdecydowany manewr wyprzedzania, tym razem udaje mu się przeszkodzić Martinowi w reakcji i obejmuje prowadzenie! Widzimy, jak Maverick Vinales zmuszony jest przejść na emeryturę z powodu problemów technicznych, a od tej chwili trójstronna walka o sukces nabiera tempa.

Bagnaia nawet ryzykuje wiele, próbując wyprzedzić oba pojazdy, ale jest to nieprzerwana jazda tam i z powrotem, aż do mety. Tylko tam Jorge Martinowi udało się ugruntować swoją pozycję i osiągnąć sukces! Brad Binder był drugi, ale w czwartym zakręcie przeszedł do zielonego i w związku z tym spadł na trzecie miejsce, a ostatecznie drugie miejsce zajął Francesco Bagnaia. Marco Bezzecchi, który od dłuższego czasu walczy z Lucą Marinim, próbuje dojść do siebie, ale jest już za późno, nawet jego nadzieje definitywnie zniknęły. Wydaje się, że Aleix Espargaro ma dziś większe trudności, ale zajmuje solidne 5. miejsce, przed Fabio Quartararo i Markiem Marquezem.

MotoGP, klasyfikacja wyścigu

Ogólne MotoGP

Zdjęcie: motogp.com