MotoGP, Marc Marquez wyznaje: „Nie mogę zadowolić wszystkich”

MotoGP, Marc Marquez

Marc Marquez doskonale zadomowił się w Madrycie, gdzie mieszka w dzielnicy mieszkalnej na obrzeżach stolicy. Mistrz MotoGP mieszka tu od ponad roku w towarzystwie swojego brata Alexa, do Cervery wraca tylko w rzadkich przypadkach. Nowa mentalność, która znajduje również odzwierciedlenie w wyborze przyjaźni i implikacjach zawodowych, takich jak decyzja o utworzeniu agencji zarządzającej o nazwie „Vertical”. W ciągu najbliższych kilku godzin na Amazon Prime zostanie wyemitowany film dokumentalny „All In” skupiający się na jego karierze, w szczególności na ostatnim trudnym okresie przerywanym operacjami kości ramiennej.

Ukryta strona Marca Marqueza

Mistrz Hondy po raz pierwszy pokaże swoją najskrytszą stronę, zarówno w domu, jak i na torze. Kamera skierowana na jego życie prywatne i zawodowe, czekająca, aż pod koniec operacji otworzy oczy…”Przeszłam przez dwa bardzo trudne lata, ale dzięki nim stałam się dojrzalsza, silniejsza, nie boję się odsłonić. Początkowym założeniem było ponowne zwycięstwo, ale nagle problem ze wzrokiem, znowu ręka… Są momenty napięte z Hondą, z moim zespołem, inne szczęśliwe. Kiedy widzę wynik, mówię: „Warto było”“, Marc Marquez mówi “Marce”.

Nigdy się nie cofał, zdeterminowany, by pokazać wszystko i pokazać, że życie pilota nie jest życiem superbohatera. Na pewno są korzyści ekonomiczne, ale też dużo cierpienia, momentów desperacji, w których myślał o wywieszeniu białej flagi. Łzy i uśmiechy, zwycięstwa i upadki, „ciemna strona mistrza”, druga strona sportowca, którą nie każdy chce pokazać. Szczere wyznanie przed kamerami, fanami, całym światem. Bezprecedensowy eksperyment telewizyjny w świecie MotoGP: „Celem jest pokazanie, że z dnia na dzień Twoje życie zmienia się na lepsze lub na gorsze„.

Gol MotoGP

Na pewno nie każdemu się to spodoba, ale nie ma idealnego kierowcy i on takiego nie udaje. “Nie mogę zadowolić wszystkich„. Poruszaj gorące tematy bez przebierania w słowach, takie jak wydarzenia z 2015 roku związane z Valentino Rossim. Spojrzenie w przeszłość czekające na przyszłość, gdzie celem jest tylko powrót do bycia królem najwyższej klasy. “Uwielbiam presję. Wiele razy, gdy go nie mam, próbuję go stworzyć“, podkreślił Marc Marquez w przededniu „All In”Chcę inny tytuł. Robiąc to narażasz się na ryzyko, może się to zdarzyć (kolejna kontuzja). To też motocykl. W przeciwnym razie każdy wziąłby motocykl„.

Po wyemitowaniu wideo przyjdzie czas, by pomyśleć tylko o kolejnym teście MotoGP, który odbędzie się w dniach 11-12 marca w Portimao. Kluczowe spotkanie w celu stworzenia bazy nowego RC213V, z którym poradzimy sobie w sezonie ’23. Na razie nie ma pomysłu na zmianę sceny, Marc Marquez będzie respektował kontrakt i moralny pakt, który zwiąże go z Hondą do końca 2024 roku. Chcę wrócić do wspólnego wygrywania, są powołani do wyczynu jako jak najdalej. “Honda jest pierwszą zainteresowaną zmianami. Są chwile, w których trzeba się trzymać, a teraz jest czas na zjednoczenie. Nie zmienia się z dnia na dzień. Zobaczymy w Portimao, wtedy będę mógł powiedzieć: „Możemy tam być lub nie”.‘”.

Zdjęcie: MotoGP.com

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?