Im więcej dni mijają, im bliżej 28 listopada, tym większa ciekawość Marca Marqueza dosiadającego Ducati Desmosedici GP23 zespołu Gresini. Będzie to jego pierwszy występ w MotoGP na innym motocyklu niż Honda od debiutu w klasie premium w 2013 roku. Na razie fenomen z Cervery woli skupić się na weekendzie w Malezji i jak najlepiej zakończyć przygodę z japońskim producentem. Choć nie sposób nie doczekać się najlepszego roweru w stawce…
Maksymalny szacunek dla Hondy
Trzy wyścigi do końca relacji ze Złotym Skrzydłem, wtedy nadejdzie czas na postawienie stopy w garażu prowadzonym przez Nadię Gresini. Zespół satelitarny, który wita największego mistrza ostatniej dekady. „Nie chcę o tym za dużo myśleć, bo jesteśmy w Malezji i moim celem, podobnie jak w Tajlandii, jest dać z siebie wszystko. W Katarze i Walencji będzie tak samo. Bez przesady, bez robienia czegoś szalonego, ale staram się dać z siebie sto procent, bo to najlepszy sposób, aby podziękować zarówno Hondzie, jak i całemu zespołowi za wszystko, co dali mi przez te lata.„.
Czekam na test w Valencii
Fani MotoGP z niecierpliwością czekają na testy MotoGP w Walencji, aby zobaczyć, co Marc Marquez może zrobić na Ducati. Do tego stopnia, że istnieje ryzyko, że wyzwanie o mistrzostwo świata pomiędzy Bagnaią a Martinem zostanie przyćmione. „Rozumiem, że oczekiwań jest wiele, logicznie rzecz biorąc, ponieważ następuje rebranding. Oczekiwanie to rozwinęło się w przeszłości, kiedy nastąpił rebranding wraz z innymi kierowcami. Staram się jednak uciec od tych oczekiwań i wystartować w tych trzech wyścigach najlepiej, jak potrafię. Następnie podczas testów w Walencji nie możemy zapominać, że jeżdżę na motocyklu w tym stylu od jedenastu lat, będziemy musieli przejść od mniej do więcej podczas testów i to przyjdzie samo. Muszę też dostosować się do zespołu, ponieważ zachodzi wiele zmian i pierwszą osobą, która ma pytania, jestem ja i muszę je rozwiązać na torze„.
Adaptacja do Ducati
Niezbędne będzie przystosowanie się do Desmosedici w okresie przygotowawczym, zrozumienie, jak od razu jechać szybko na tym rowerze i jak dostosować styl jazdy. Będą to kluczowe dni, aby jak najlepiej rozpocząć kolejny sezon MotoGP i zrozumieć, co przyniesie przyszłość. „Tutaj nie ma wymówek dla roweru, bo masz rower, który jest liderem w Mistrzostwach Świata i na którym wielu zawodników radzi sobie świetnie„. Musimy również wziąć pod uwagę, że tylko dwóch zawodników zawsze potrafi jechać szybko na Redzie: Francesco Bagnaia i Jorge Martin. „Jako jedyni potrafią zachować spójność na różnych torach„.
Bracia Marquez w garażu Gresini
Dołączy do swojego brata Alexa, co będzie dodatkową zachętą do szybkiego zaaklimatyzowania się w nowym środowisku. Nawet jeśli od tygodni planowano przeprowadzkę do Gresini, zabrania się wymiany informacji z młodszym bratem…”Nie mówiłem szczegółowo o Ducati, ponieważ byłby to brak szacunku. Nadal pracuję dla Hondy i daję z siebie 100%, a jeśli będę miał czego spróbować, zrobię to. Staram się przekazywać jak najdokładniejsze informacje zwrotne, być może w przyszłym roku będę miał nawet kontakt z moim zespołem, ale staram się tego unikać. Dlaczego? Ano dlatego, że pozostały trzy wyścigi – spiega Marc Marquez reklama „AS” -, Moim celem jest ukończenie zawodów jak najlepiej i zachowanie jak największego profesjonalizmu. Potem będzie czas na rozmowy z bratem, z Ducati, z Gresinim, z nowym szefem załogi, aby przygotować się do sezonu 2024„.
Wspaniała biografia Jonathana Rei: „In Testa” dostępna na Amazon