MotoGP, Marc Marquez na torze: test w Aragonii ze swoim bratem Alexem

MotoGP, Marc Marquez

Prezentacja barw Yamahy rozgrzewa atmosferę MotoGP, rozpoczyna się odliczanie do pierwszego testu IRTA 2023 w Sepang w dniach 10-12 lutego. Po zimowych sesjach na siłowni i treningach na motocrossie Marc Marquez w końcu wrócił na tor w MotorLand w Aragonii ze swoją Hondą CBR600.

Marc Marquez w kierunku 100% sprawności fizycznej

W Aragonii byli także Jose Luis Martinez, Jose Luis Carrion Moreno i jego brat Alex, którzy jechali na całkowicie czarnym rowerze. Marc Marquez jest uśmiechnięty i pewny, że odzyskał najlepszą formę fizyczną po trzyletnim okresie 2020-2022, naznaczonym kontuzjami i operacjami prawej kości ramiennej. Jego uwaga skupiona jest głównie na ramieniu i otrząśnięciu się z drobnych niedogodności, które towarzyszyły mu do końca ostatniego sezonu MotoGP. “Tej zimy zrozumiemy, czym jest 100% ramienia. Ramię operowane cztery razy nie będzie w 100% takie samo jak drugie ramię – przyznał kilka tygodni temu -. Powrót do rywalizacji był dobry i wzrósł, ale nadal odczuwam dyskomfort w niektórych punktach. Tej zimy będzie czas na pracę szczególnie nad słabszymi mięśniami, tak aby ogólna kompensacja ramion i ramion była dobra„.

Nowy plan Hondy MotoGP

Hasło: wszyscy wiosłują w tym samym kierunku. Marc Marquez również prosi Hondę o takie samo maksymalne zaangażowanie. W garażu widać oznaki „odrodzenia” po różnych zmianach w schemacie organizacji technicznej i przyjęciu wydechów Akrapovic, uznanej marki, która zastąpiła firmę Lombard SC-Project. Ale to nie wszystko, bo według plotek, coś może pochodzić od Suzuki. Oto Ken Kawauchi, odnoszący sukcesy kierownik techniczny Suzuki Ecstar, który wkrótce zostanie przedstawiony jako nowy dyrektor techniczny HRC. Szef HRC Shinya Wakabayashi wkrótce potwierdzi nowego przybysza, kierownik zespołu Alberto Puig, Shinichi Kokubu i kierownik Tetsuhiro Kuwata na odpowiedzialnych stanowiskach w MotoGP. Ale czas ucieka, a Marc chce od razu wyczynowego motocykla, jeśli chce, aby partnerstwo z mistrzem trwało nawet po 2024 roku.

Zdjęcie: MotoGP.com