MotoGP, Marc Marquez leci na mokro: „Martwię się o instynkt”

Widok Marca Marqueza od razu na szczycie rankingów podczas drugiej sesji treningowej wywiera pewien wpływ i rozgrzewa serca fanów MotoGP. Czwarte miejsce w pierwszym treningu, pierwsze popołudnie na mokrej nawierzchni, w sesji, która przekształciła się w testy po przełożeniu kwalifikacji wstępnych na dzisiaj (11.40). Ośmiokrotny mistrz świata czuje się pewnie na pokładzie Ducati Desmosedici GP 23. Może nie jest faworytem w walce o mistrzostwo świata, ale z pewnością będzie solą w oku każdego.

Marc Marquez „zaskakuje” wszystkich

Wydaje się, że były mistrz Hondy odrodził się w barwach Red i wciąż znajduje się w fazie, w której pracuje nad lepszym poznaniem motocykla. Podczas swojej przeprowadzki do Ducati znalazł w swoich rękach GP23, który w zeszłym roku zdobył tytuł mistrza świata i zdominował szeroko mistrzostwa MotoGP. W pierwszych etapach sezonu 2024 mógł jeszcze sprawiać dużą satysfakcję, dopóki nowa wersja nie zostanie w pełni przetestowana i dostosowana do Bagnaia, Martina i Bastianiniego. Musimy także porzucić pewne cechy stylistyczne jego starego RC213V, którym pilotował przez jedenaście lat. „Najbardziej martwi mnie fakt, że muszę panować nad instynktem, bo w momencie wyścigu mogłem zachowywać się tak, jakbym nadal jechał na RC213V„.

Dzisiejsze kwalifikacje przedkwalifikacyjne i wyścig sprinterski będą pierwszym prawdziwym sprawdzianem marzeń Marca Marqueza, tymczasem w pierwszym treningu plasuje się tuż za Jorge Martinem, Aleixem Espargaro i Pedro Acostą. A przede wszystkim zajął pierwsze miejsce na koniec mokrej sesji, będąc najlepszym Ducati z czterema KTMami za sobą. Deszcz z pewnością nieco zaciera różnice pomiędzy poszczególnymi prototypami, ale wzmaga instynkt ryzyka, chęć przekraczania granic nawet w trudnych warunkach. I pod tym względem sześciokrotny mistrz MotoGP w swojej niedawnej i chwalebnej przeszłości zawsze był numerem 1.

Przywódcy Borgo Panigale oczywiście nie mogą pozostać obojętni pod koniec piątku w Katarze. „Marc zachował się mądrze – powiedziała Gigi Dall’Igna dla Sky Sport MotoGP -. Nigdy nie naciskał ani nie ryzykował, a zimą upadł tylko raz, co jest oznaką kogoś, kto wie, co ma robić. Podszedł do nowego wyzwania mądrze, teraz zobaczymy, co uda mu się zrobić„.

Prognoza po pierwszym dniu

Talent Cervery niemal nie wierzy w zegar, ale twardo stąpa po ziemi. „Gdyby mi powiedzieli, że w Katarze, na mokrej nawierzchni, ustanowiłbym najlepszy czas na Ducati… Wybuchłbym śmiechem„. Drugiego dnia w Losail spodziewamy się odwrócenia sytuacji, ale być może mówi to raczej na szczęście…”Wciąż jest czterech lub pięciu szybszych kolarzy. Bastianini, Martín, Pecco i Aleix mają większą prędkość. A Pedro Acosta, zaskoczony niesamowicie dobrą jazdą, wydaje się czuć w tej kategorii swobodnie„. Czego oczekujesz od siebie? Trudno przewidywać. „Mam świadomość, że będę mieć upadki. Będą dobre i złe dni, jutro będzie kolejny dzień. W tym roku podchodzę do wszystkiego powoli, bo nie wiesz, co się wydarzy„.

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon

Zdjęcie: Instagram @marcmarquez93