MotoGP, KTM zamyka Marca Marqueza? „Nie mamy wolnych miejsc”

Nowe mistrzostwa świata MotoGP jeszcze się nie rozpoczęły, ale na padok zaczynają wkradać się plotki transferowe. Przedłużenie umowy Pecco Bagnaia z Ducati to pierwsza wiadomość, która rozpocznie kontrakty z zawodnikami. Marc Marquez będzie budził duże wątpliwości, podpisał roczną umowę z Gresini Racing: jaki będzie jego następny cel?

Marc Marquez i zagadka rynku

Ośmiokrotny mistrz świata celowo podpisał kontrakt z drużyną satelitarną tylko na jeden sezon. Wcześniej rozwiązał kontrakt z Repsol Honda, oddając kilka milionów, byle tylko wrócić do gry na konkurencyjnym motocyklu. Dla wielu Marc Marquez jest skazany na powrót do HRC, zostawiając wszystkich swoich najbardziej zaufanych ludzi w garażu Golden Wing. Ale nikt nie może być pewien i wielu producentów będzie przybywać do mistrza. Być może z wyjątkiem KTM, do którego teraz wydawało się, że jest przeznaczony.

Dla Marca Marqueza nie do pomyślenia jest wewnętrzny awans w Ducati do oficjalnego zespołu, podobnie jak transfer do KTM, gdzie mocno zaangażowany jest Red Bull, jeden z najważniejszych sponsorów wielokrotnego mistrza MotoGP. Mniej realistyczne jest to, że Marc Marquez będzie jeździł Aprilią w przyszłym roku, a firma Noale odwróciła wzrok od Enei Bastianiniego i Jorge Martina, biorąc pod uwagę, że jeden z nich z pewnością pozostanie poza projektem Borgo Panigale. Wydaje się, że przejście do Yamahy jest wykluczone, biorąc pod uwagę brak dobrej krwi między najwyższym kierownictwem Iwata a numerem 93.

KTM zamyka Marqueza?

W tej chwili KTM nie wykazuje dużego zainteresowania Marquezem, a może to po prostu sposób na odwrócenie uwagi konkurencji… Dyrektor sportowy Pit Beirer musi w tej chwili skupić się wokół swoich czterech zawodników: Brada Bindera, Jacka Millera, Pedro Acosta i Augusto Fernandeza. W każdym razie Binder jest związany umową z KTM nawet po 2024 r., a Acosta jest uważana za nietykalną wschodzącą gwiazdę. „Naszą największą motywacją jest osiągnięcie naszego celu przy użyciu obecnych sterowników„, powiedział były motocrosser, jak donosi Motorsport-Total.com. Skład kierowców składa się ze zdrowej mieszanki młodości i doświadczenia. „Wraz z Pedro i Augusto mamy na pokładzie dwóch odnoszących sukcesy zawodników Moto2, którzy są wciąż bardzo młodzi. Jack jest doświadczonym wojownikiem, a Brad jest absolutnym zwycięzcą. Z tą drużyną możemy atakować„.

Do końca wiosny austriacki producent będzie próbował natychmiast zamknąć rozgrywki na rynku zawodników, unikając w ten sposób wiru, który przytłoczy MotoGP. „Wierzę w naszych czterech zawodników. W obecnym stanie rzeczy nie mamy wolnych stanowisk„, dodał Pit Beirer. Z drugiej strony nie ma gwarancji, że Miller, Acosta i Fernandez będą chcieli pozostać w KTM. „To ulica dwukierunkowa, więc nie możemy się zrelaksować… Chcemy pokazać im, że są we właściwym miejscu. Staramy się, aby drzwi były zamknięte tak długo, jak to możliwe. Ale w tym roku wiele może się wydarzyć„.

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon

Foto Wyścigi fabryczne KTM

MotoGP, KTM zamyka Marca Marqueza? „Nie mamy wolnych miejsc”

Nowe mistrzostwa świata MotoGP jeszcze się nie rozpoczęły, ale na padok zaczynają wkradać się plotki transferowe. Przedłużenie umowy Pecco Bagnaia z Ducati to pierwsza wiadomość, która rozpocznie kontrakty z zawodnikami. Marc Marquez będzie budził duże wątpliwości, podpisał roczną umowę z Gresini Racing: jaki będzie jego następny cel?

Marc Marquez i zagadka rynku

Ośmiokrotny mistrz świata celowo podpisał kontrakt z drużyną satelitarną tylko na jeden sezon. Wcześniej rozwiązał kontrakt z Repsol Honda, oddając kilka milionów, byle tylko wrócić do gry na konkurencyjnym motocyklu. Dla wielu Marc Marquez jest skazany na powrót do HRC, zostawiając wszystkich swoich najbardziej zaufanych ludzi w garażu Golden Wing. Ale nikt nie może być pewien i wielu producentów będzie przybywać do mistrza. Być może z wyjątkiem KTM, do którego teraz wydawało się, że jest przeznaczony.

Dla Marca Marqueza nie do pomyślenia jest wewnętrzny awans w Ducati do oficjalnego zespołu, podobnie jak transfer do KTM, gdzie mocno zaangażowany jest Red Bull, jeden z najważniejszych sponsorów wielokrotnego mistrza MotoGP. Mniej realistyczne jest to, że Marc Marquez będzie jeździł Aprilią w przyszłym roku, a firma Noale odwróciła wzrok od Enei Bastianiniego i Jorge Martina, biorąc pod uwagę, że jeden z nich z pewnością pozostanie poza projektem Borgo Panigale. Wydaje się, że przejście do Yamahy jest wykluczone, biorąc pod uwagę brak dobrej krwi między najwyższym kierownictwem Iwata a numerem 93.

KTM zamyka Marqueza?

W tej chwili KTM nie wykazuje dużego zainteresowania Marquezem, a może to po prostu sposób na odwrócenie uwagi konkurencji… Dyrektor sportowy Pit Beirer musi w tej chwili skupić się wokół swoich czterech zawodników: Brada Bindera, Jacka Millera, Pedro Acosta i Augusto Fernandeza. W każdym razie Binder jest związany umową z KTM nawet po 2024 r., a Acosta jest uważana za nietykalną wschodzącą gwiazdę. „Naszą największą motywacją jest osiągnięcie naszego celu przy użyciu obecnych sterowników„, powiedział były motocrosser, jak donosi Motorsport-Total.com. Skład kierowców składa się ze zdrowej mieszanki młodości i doświadczenia. „Wraz z Pedro i Augusto mamy na pokładzie dwóch odnoszących sukcesy zawodników Moto2, którzy są wciąż bardzo młodzi. Jack jest doświadczonym wojownikiem, a Brad jest absolutnym zwycięzcą. Z tą drużyną możemy atakować„.

Do końca wiosny austriacki producent będzie próbował natychmiast zamknąć rozgrywki na rynku zawodników, unikając w ten sposób wiru, który przytłoczy MotoGP. „Wierzę w naszych czterech zawodników. W obecnym stanie rzeczy nie mamy wolnych stanowisk„, dodał Pit Beirer. Z drugiej strony nie ma gwarancji, że Miller, Acosta i Fernandez będą chcieli pozostać w KTM. „To ulica dwukierunkowa, więc nie możemy się zrelaksować… Chcemy pokazać im, że są we właściwym miejscu. Staramy się, aby drzwi były zamknięte tak długo, jak to możliwe. Ale w tym roku wiele może się wydarzyć„.

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon

Foto Wyścigi fabryczne KTM