Podobnie jak miało to miejsce w 2021 r., a następnie w 2023 r., tak i w tym roku zobaczymy to ponownie Dni Pedrosy w akcji w MotoGP jako dzika karta. KTM wystawi go ponownie na co najmniej jeden weekend wyścigowy, program nie został jeszcze szczegółowo sfinalizowany. Pewne jest, że 38-latek z Sabadell będzie obecny podczas Grand Prix Hiszpanii w Jerez (26-28 kwietnia).
MotoGP, powrót Pedrosy do Hiszpanii
Pita Beirera w poniedziałkowy wieczór rozmawiał z niemieckimi mediami i zapytany o dzikie karty zawodników testowych KTM (w sumie dostępnych jest 6), wyraził się następująco: „Nic nie zostało jeszcze przesądzone – raporty Motorsport.com – z wyjątkiem tego, że Dani będzie ścigał się w Jerez. Wydaje się to całkiem pewne. Wszystko inne zostanie ustalone na podstawie postępu sezonu i wyścigów, które posłużą jako testy. Dani ma kilka ulubionych torów, na których chciałby się ścigać. A Pol wolałby biegać dzisiaj niż jutro„.
Dyrektor ds. sportów motorowych austriackiego producenta potwierdził, że podobnie jak miało to miejsce w zeszłym sezonie, w zawodach weźmie udział Pedrosa Jerez. W 2023 roku zaskoczył wszystkich: 6. w kwalifikacjach, 6. w sprincie (1”7 od zwycięzcy Brada Bindera) i 7. w wyścigu (6”3 od Pecco Bagnaia). Jeszcze lepiej spisał się na dzikiej karcie a Misano Adriatico: 4. miejsce w obu seriach, docierając praktycznie blisko Bagnaia. Z pewnością ma potencjał, aby ponownie dobrze spisać się w Hiszpanii na torze, który zawsze bardzo lubił. Zobaczymy, w ilu wyścigach rozegra w 2024 roku.
Mimo że od 2018 roku nie jeździ już regularnie jako kierowca, kiedy zakończyła się jego przygoda z Hondą, Dani nadal pozostaje niezwykle konkurencyjny. Jego wskazania i dane stanowią ważne źródło informacji dla KTM, którym dysponuje również w tym roku Pawła Espargaro jako tester. On również ma doświadczenie w MotoGP i może być nieoceniony w rozwoju RC16. Nie może się doczekać, aż będzie mógł rywalizować z dziką kartą po rezygnacji z miejsca w zespole GASGAS Tech3.
Zdjęcie: MotoGP