Dobry start oficjalnego zespołu Aprilia podczas piątkowych testów MotoGP na torze Chang International Circuit. Drugi raz dla Mavericka Vinalesa i trzeci dla Aleixa Espargaro, obaj bardzo blisko lidera Jorge Martina. Czas pokaże, czy RS-GP będzie w stanie potwierdzić swoją konkurencyjność przez resztę weekendu, biorąc pod uwagę duże trudności na torze Buriram w 2022 roku.
MotoGP Tajlandii, Vinales bardzo zadowolony
Vinales przedstawił się uśmiechając się do mikrofonów Sky Sport MotoGP: „Nie czuję się źle, chociaż postaram się dalej poprawiać. Robimy kroki do przodu. Coś niezwykłego wydarzyło się na Phillip Island, bo zazwyczaj jesteśmy tam dość szybcy. Cieszę się, że tutaj, z tuszą, która w teorii nie jest korzystna dla naszego roweru, jesteśmy na miejscu. Osiągnąłem czas na pierwszej oponie, co oznacza, że jest całkiem nieźle„.
Były zawodnik Suzuki i Yamahy nie chce zbyt wiele mówić na temat możliwej walki o podium w weekend w Tajlandii: „Musimy zachować spokój, bo wiemy, że w piątek prawie zawsze jesteśmy silni. Dzisiaj czułem się bardzo mocny, nawet jeśli chodzi o tempo, ale musimy zachować spokój. Musimy zrobić krok naprzód na jutro, przy zachowaniu spokoju i pogody ducha z pewnością będziemy mieli dobrą okazję do walki w ataku„.
Następnie Maverick mówił o oponach: „Myślę, że do sprintu wykorzystamy medium-media, myślę, że to słuszny wybór. Przejechałem osiem okrążeń, a ósme było nadal dobre. Co do długiego wyścigu mam wątpliwości, szczególnie jeśli chodzi o przód, ponieważ na twardej oponie czułem się bardzo dobrze. Przy 80% myślę, że użyję twardego przodu„.
Hiszpan wie, co należy poprawić na RS-GP, który być może poczynił już kilka kroków do przodu w Buriram w porównaniu z ostatnim weekendem: „Na Phillip Island szczególnie ucierpieliśmy podczas hamowania w zakrętach 1, 4 i 12. Musimy poprawić początek hamowania, tutaj próbujemy. Potem w pozostałej fazie motocykl staje się bardzo podsterowny i nie skręca, pracujemy nad tym i jeśli zrobimy krok, z pewnością będziemy silniejsi we wszystkich wyścigach„.
Aleix Espargaro zachwycony Aprilią
Espargaro również czuje się mocny w Tajlandii, ale nie tego się spodziewał: „Jestem zaskoczony, nie sądziłem, że będę tak konkurencyjny. W zeszłym roku Austria i Tajlandia były najgorszymi torami Aprilii. Dziś jesteśmy drudzy i trzeci. Wczoraj dużo pracowałem, zwłaszcza z Matteo Baiocco, oglądając wiele filmów, ponieważ w zeszłym roku miałem problemy w zakrętach 1, 3 i 12. Próbowałem się poprawić i jestem zadowolony z tego, jak poszło. Nie rozumiem jednak, dlaczego byliśmy tak konkurencyjni„.
Vinales zwrócił uwagę na problem Aprilii podczas hamowania, a Aleix dzieli się swoimi przemyśleniami: „Zgadzamy się w tej sprawie. Głównym problemem RS-GP jest hamowanie na wprost, nie mamy wystarczającej masy i to tak, jakbyśmy hamowali tylko przodem. Lubię mieć cały ciężar z przodu, ponieważ pozwala to dobrze podróżować, ale gdy musisz całkowicie się zatrzymać, masz trudności. Dziś rano zacząłem od innego siodła, z ciężarem przesuniętym bardziej do tyłu. W Aprilii dużo pracują, przyglądając się także temu, co robią ich rywale. Ważne jest, aby w piątek przeprowadzić kilka testów, aby uzyskać więcej informacji na temat roweru na rok 2024„.
Katalończyk zażartował również na temat atmosfery w garażu, biorąc pod uwagę przeciągi na rynku, które zbliżyły jego i Mavericka do Hondy: „Klimat jest tutaj najlepszy. Nie musisz brać wszystkiego na poważnie, zawsze będą rozmowy i plotki. Jest to jednak bardzo pozytywne. Jeśli to oni szukają nas, a nie innych, to znaczy, że w Aprilii radzimy sobie dobrze„.
Zdjęcie: Aprilia