Wrócił w najtrudniejszym momencie sezonu, z poważną kontuzją, z którą musiał sobie poradzić. Alex Rins powrócił z czołowej 10-tki w Indonezji, co dodało pewności siebie zarówno jemu, jak i LCR Hondzie, ale sytuacja z jego nogą nie uległa poprawie. Nadal minie dużo czasu, zanim zobaczymy Rinsa w naprawdę dobrej formie, ale być może spotkanie na Phillip Island mogłoby mu pomóc, ponieważ ma tylko trzech praworęcznych, ale dalsze odpowiedzi będą dostępne od jutra (dziś wieczorem dla Włoch) z pierwszymi darmowymi testami. Pewne jest, że Hiszpan będzie chciał jak najlepiej zakończyć swoją przygodę z HRC.
Rins analizuje sytuację nogi
„Nie było postępu” Alex Rins zadebiutował w przeddzień pierwszego wolnego treningu w Australii. Krótko mówiąc, sytuacja, którą należy opanować. „Naprawdę się martwiłem, po wyścigu miałem stan zapalny w nodze i z trudem mogłem postawić stopę” – kontynuował, jak relacjonują koledzy z Motosan. „Dziś rano przyjechaliśmy do kliniki mobilnej i powiedzieli mi, że to normalne: wymagam od moich mięśni więcej, niż są w stanie w tej chwili udźwignąć”. Pamiętajmy, że wciąż mówimy o złamaniach kości piszczelowej i strzałkowej w nodze, z koniecznością wielu operacji, aby je naprawić i bardzo długim procesem rekonwalescencji, wciąż dalekim od zakończenia. Jednakże Rins powrócił do gry podczas ostatniej GP, a teraz naszym jedynym celem jest odzyskanie formy fizycznej sprzed kontuzji.
W stronę GP Australii
Jak już wspomniano, Alex Rins pragnie jak najlepiej zakończyć swoje krótkie doświadczenia z Hondą, wyraźnie opierając się na poważnej kontuzji, która przeciągnęła się od Sprintu do Mugello. Teraz udaj się na Phillip Island, tor, który wszyscy lubią i który teoretycznie nie powinien stanowić dużego problemu dla Hiszpana LCR Honda. „Teoretycznie powinno być lepiej, ale między teorią a praktyką… Działajmy bez presji.” Rins ma miłe wspomnienia z australijskiego toru. „W zeszłym roku wygraliśmy, to było niesamowite!” pamiętaj #42. Oczywiście w tym roku sytuacja jest zupełnie inna, ale to nie czyni go mniej pracowitym. Zawsze kontroluj sytuację z nogami. „Obecnie nadal trenuję, to drobne rzeczy, ale nadal są ważne. Od czasu Japonii nie nastąpiła żadna ewolucja, ale zobaczymy, jak to pójdzie.
Zdjęcie: Social-Alex Rins