Rok 2023 był rokiem wznowienia kariery dla Alexa Marqueza, który po trzech trudnych sezonach w Hondzie znalazł odpowiedni motocykl, aby zademonstrować swoją wartość w Ducati zespołu Gresini. Dwa zwycięstwa w sprincie i dwa kolejne miejsca na podium, ale też kilka wycofań za dużo. W 2024 roku będzie musiał popracować nad konsekwencją. Przybycie jego brata Marca do garażu może pomóc mu podnieść poziom.
MotoGP, hejterzy nie mają już wpływu na Alexa Marqueza
27-latka z Cervery odwiedziła uczestników hiszpańskiego programu Operacion Triunfo. Wśród poruszanych tematów znajdują się krytyczne uwagi, które często mogą pojawić się w sieciach społecznościowych: „Kiedy wszystko idzie dobrze – wyjaśnia – to jest łatwiejsze. Kiedy coś pójdzie nie tak, musisz wiedzieć, kto krytykuje Cię w konstruktywny sposób i może Ci pomóc. Na przykład hejterzy dają mi motywację. Nienawiść sprawia, że myślisz: „Uciszę niektórych ludzi”. Ważne, że o Tobie mówią. W dniu, w którym tego nie zrobią, będzie koniec”..
W ostatnich latach Marquez nauczył się radzić sobie z sytuacją: „Na początku bolało, ale potem zobaczyłem, że to dynamika. Skupiam się na konstruktywnej krytyce. Kiedy są szkodliwe, nie ma co tracić czasu, trzeba je odłożyć na bok i tyle. Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą cię nienawidzić, ale będzie to spowodowane zazdrością lub czymś innym„.
Relacja z Markiem
Dwukrotny mistrz świata wyjaśnił chłopakom z programu, jak istotne jest posiadanie wokół siebie spokojnego otoczenia, które jest w stanie go wspierać: „Ważne jest, aby być dobrze otoczonym i mieć rodzinę, która pomaga twardo stąpać po ziemi. Jest wielu ludzi, którzy chcą ci wszystko odebrać„.
Nieuniknione jest również rozmawianie o Marcu i o tym, jak dużo rozmawiają podczas weekendów Grand Prix: ”Nie ma dużo czasu. Rozmawiamy, ale niewiele. On jest zbudowany w taki sposób, a ja w inny. Każdy robi swoje, masz swój własny zespół i swoich ludzi. Jeśli masz wątpliwości, może to być zaletą, w przeciwnym razie nie. Jest ośmiokrotnym mistrzem świata, lubię zwracać na niego uwagę i zastanawiać się „w czym on jest najlepszy?”. Dobrze jest chcieć się uczyć„. W 2024 roku będzie go jeszcze bliżej i prawdopodobnie będzie więcej porównań, biorąc pod uwagę, że będą ścigać się w tym samym zespole i na tym samym motocyklu.
Zdjęcie: Instagram