MotoGP, Aleix Espargaro odchodzi na emeryturę: oficjalny komunikat samego zawodnika Aprilii

Aleix Espargaro odchodzi na emeryturę, a jego kariera na dwóch kołach zakończy się wraz z końcem sezonu MotoGP 2024 W przeddzień pierwszych testów MotoGP w Katalonii ekspert kolarstwa Aprilia zdecydował się porozmawiać z prasą na nadzwyczajnej konferencji prasowej, aby oficjalnie wyjaśnić swoją przyszłość. . Wybór szczerej randki w domu, takiej jak ta w Katalonii, nie jest przypadkowy. To właśnie tam zaczął ścigać się na motocyklach, gdzie dorastał jako zawodnik, to miejsce jest mu bliskie, dlatego też jest to moment wybrany na emocjonalne pożegnanie z MotoGP. Nie brakuje uścisków z wieloma kolegami z toru: przede wszystkim Martinem i Oliveirą, a następnie wszystkimi innymi zawodnikami MotoGP. Następnie widzimy zawodników Moto2 Fermina Aldeguera, Tony’ego Arbolino i Alberta Arenasa, w końcu do grupy dołącza jego brat Pol. Nie brakuje typowych zdjęć, najpierw z zawodnikami, a potem z całą rodziną.

Pożegnanie z MotoGP

„Pod koniec sezonu przejdę na emeryturę jako pełnoetatowy kierowca”. W ten sposób Aleix Espargaro rozpoczyna swoje przemówienie, najpierw krótkie po angielsku, a następnie dłuższe po hiszpańsku. „Moja podróż była bardzo dziwna” on kontynuował. „To nigdy nie jest łatwe dla wszystkich zawodników, nikt nam nic nie daje, ale mój był naprawdę wyjątkowy”. Następnie wspomina ostatnie lata pełne satysfakcji. „Nawet Hollywood nie wyobrażałoby sobie, że w wieku 30 lat będę w stanie wygrywać i stawać na podium z marką, która nigdy wcześniej tego nie robiła. Jestem szczęśliwy i dumny z tego, gdzie dotarłem.” Jest tam notatka o jego podejściu. „Z pewnością popełniłem wiele błędów, bo zawsze brałem wszystko z serca, a nie z głowy” – kontynuował jeździec Aprilii. „Ale moja głowa mówi mi, że nadal jestem szybki i konkurencyjny, ale serce podpowiada mi, żebym został w domu, spędził więcej czasu z żoną i dziećmi i cieszył się życiem”.

Dzięki

Następnie kontynuuje podziękowania dla Aprilii. „Ostatnie dwa-trzy lata były marzeniem. Odkąd tu przybyłem, tworzyliśmy historię i będę im dozgonnie wdzięczny za to, co mi dali”. Jest wzruszony, gdy dziękuje swojemu bratu Polowi, który pośrednio wpłynął na jego decyzję. „Po wypadku nie było łatwo, ale widziałem go szczęśliwszego i nie spodziewałem się tego. To w pewnym sensie popchnęło mnie do podjęcia tej decyzji.” Następnie dziękuje swojej żonie Laurze, menadżerowi Albertowi Valerze i wszystkim towarzyszom podróży aż do łez, czemu towarzyszą oklaski obecnych. I po raz ostatni zwraca się z apelem do swoich kolegów z MotoGP. „Może dadzą mi wygrać w ten weekend!” to prośba uśmiechniętego Espargaro. Jaka będzie jego przyszłość, może dołączy jako tester Aprilii? „Będzie czas, aby porozmawiać o mojej przyszłości” to odpowiedź zawodnika MotoGP na bezpośrednie pytanie. „Teraz chcę po prostu cieszyć się tą chwilą, przede mną jeszcze długi sezon, mamy jeden z najlepszych motocykli i wciąż mogę walczyć o podium i zwycięstwa. Myślę tylko o tym, żeby cieszyć się tym, czego brakuje w sezonie.”

Zdjęcie: Aprilia Racing

MotoGP, Aleix Espargaro odchodzi na emeryturę: oficjalny komunikat samego zawodnika Aprilii

Aleix Espargaro odchodzi na emeryturę, a jego kariera na dwóch kołach zakończy się wraz z końcem sezonu MotoGP 2024 W przeddzień pierwszych testów MotoGP w Katalonii ekspert kolarstwa Aprilia zdecydował się porozmawiać z prasą na nadzwyczajnej konferencji prasowej, aby oficjalnie wyjaśnić swoją przyszłość. . Wybór szczerej randki w domu, takiej jak ta w Katalonii, nie jest przypadkowy. To właśnie tam zaczął ścigać się na motocyklach, gdzie dorastał jako zawodnik, to miejsce jest mu bliskie, dlatego też jest to moment wybrany na emocjonalne pożegnanie z MotoGP.

Pożegnanie z MotoGP

„Pod koniec sezonu przejdę na emeryturę jako pełnoetatowy kierowca”. W ten sposób Aleix Espargaro rozpoczyna swoje przemówienie, najpierw krótkie po angielsku, a następnie dłuższe po hiszpańsku. „Moja podróż była bardzo dziwna” on kontynuował. „To nigdy nie jest łatwe dla wszystkich zawodników, nikt nam nic nie daje, ale mój był naprawdę wyjątkowy”. Następnie wspomina ostatnie lata pełne satysfakcji. „Nawet Hollywood nie wyobrażałoby sobie, że w wieku 30 lat będę w stanie wygrywać i stawać na podium z marką, która nigdy wcześniej tego nie robiła. Jestem szczęśliwy i dumny z tego, gdzie dotarłem.” Jest tam notatka o jego podejściu. „Z pewnością popełniłem wiele błędów, bo zawsze brałem wszystko z serca, a nie z głowy” – kontynuował jeździec Aprilii. „Ale moja głowa mówi mi, że nadal jestem szybki i konkurencyjny, ale serce podpowiada mi, żebym został w domu, spędził więcej czasu z żoną i dziećmi i cieszył się życiem”.

Dzięki

Następnie kontynuuje podziękowania dla Aprilii. „Ostatnie dwa-trzy lata były marzeniem. Odkąd tu przybyłem, tworzyliśmy historię i będę im dozgonnie wdzięczny za to, co mi dali”. Jest wzruszony, gdy dziękuje swojemu bratu Polowi, żonie Laurze, menadżerowi Albertowi Valerze i wszystkim towarzyszom podróży, aż do łez, któremu towarzyszą brawa obecnych. I po raz ostatni zwraca się z apelem do swoich kolegów z MotoGP. „Może dadzą mi wygrać w ten weekend!” to prośba uśmiechniętego Espargaro.

AKTUALIZACJA

Zdjęcie: Aprilia Racing