Zespół HRC wystartuje w 2024 roku z trzema punktami w Mistrzostwach Świata w Motocrossie. Ferruccio Zanchi będzie jedynym kolarzem ustawionym w klasie MX2, a zatem tym, z którym wiąże się wielkie oczekiwania. Młody Włoch rozpoczyna karierę w tej kategorii po kilku doskonałych dzikich kartach na koncie i dobrych wynikach w zeszłym roku w EMX250.
To dobry krok dla Zanchi, uważany za właściwy wybór dla prestiżowej marki, która z silnikiem 250 cm3 ponownie jest obecna również w Mistrzostwach Świata do lat 23, równolegle z odnowionym zaangażowaniem w MXGP z Timem Gajserem i Rubenem Fernandezem. Silniki i kierowcy gotowi na rozpoczęcie w 2024 roku kolejnych Międzynarodowych Mistrzostw Włoch w Mantui (szczegóły).
Obrazy
‘
‘
Ferruccio Zanchi, co za szansa dla HRC
„To dla mnie wspaniały moment. To coś, o czym marzy każdy młody motocyklista, odkąd wsiadł na swój pierwszy motocykl.”. Oto komentarz podekscytowanego Zanchi w związku z nowym sezonem motocrossowym. „To oczywiście dopiero początek, dobrze wiem, że prawdziwa praca zaczyna się teraz. Ale to dla mnie wielki zaszczyt być osobą wybraną do przejęcia ich programu z CRF250R. Będę musiał dać z siebie 100%, aby ten i kolejne lata były udane zarówno dla mnie, jak i dla motocykla.
Zadowolenie także ze strony Tetsuhiro Kuwaty, dyrektora HRC. „Długo o tym myśleliśmy. Powrót do rywalizacji z naszym CRF250R to ważna decyzja dla Hondy i HRC. Wierzymy, że Ferruccio Zanchi to właściwy wybór do tego projektu, może rosnąć razem z motocyklem i go rozwijać. Naszym celem jest powrót do wygrywania także w MX2, tak jak to zrobiliśmy w MXGP.”
Zdjęcie: Bavo Swijgers/HRC Images