Moto3 Sepang: Pierwszy przewrót Collina Veijera, Sasaki kontra Masia o tytuł

W Sepang tworzy się historia: Collin Veijer pokonuje Ayumu Sasaki i Jaume Masię, obecnie jedynych rywali o mistrzostwo Moto3, i odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w świecie! Mało tego, biorąc pod uwagę, że Holandia powraca, aby świętować jednego ze swoich zwycięzców po raz pierwszy od czasów Hansa Spaana, który triumfował w GP Republiki Czeskiej w 1990 r. Super debiutant ze Staphorst nadal daje się dobrze widzieć w swoim pierwszym świecie sezonu, podczas gdy bałagan w dalszej części świata stawia kwestię świata w rękach dwóch pilotów. Masię i Sasaki dzieli zaledwie 13 punktów, Alonso i Holgado odpadli i spadają do -41 (stawka 50 punktów). Piękny wyścig Farioli, któremu udaje się wykorzystać sytuację na swoją korzyść i zajmuje ważne 9. miejsce nie tylko ze względu na morale. Rzeczywiście jest najlepszym Włochem w szachownicę! Oto jak przebiegło GP Malezji.

Moto3 Gara

Temperatury 31°C, na asfalcie już 47°C na start pierwszego wyścigu w niedzielę. Super sprint Ortoli, ale na pierwszym zakręcie Veijer wyprzedza, zaraz za nim Masia, a Bertelle, trzeci na starcie, już po kilku zakrętach spada na 8. pozycję. W krótkim czasie Masia obejmuje prowadzenie, Sasaki jest blisko, uważajcie też na Alonso, który w ciągu zaledwie jednego okrążenia awansował o 10 pozycji… Jak zawsze w Moto3, tutaj jest duża grupa i walka nabiera tempa, a Romano Fenati rezygnuje wyścigu z powodu wypadku. Ale wkrótce potem wydarzył się straszny wypadek: David Alonso upadł na tor i upadł z powrotem na tor, Moreira o włos go omijał, ale tuż za Rossim, Holgado i Furusato nie mogli nic zrobić. Dobra wiadomość jest taka, że ​​pilotom nic się nie stało po katastrofie. Później również dostrzegliśmy duże ryzyko pomiędzy Muńozem a Masią, a wówczas lider BOE stracił pozycję.

Sześć na zwycięstwo… A może nie

Wspomniany wielokrotny kontakt tworzy dużą dziurę w grupie, w związku z czym czołowa szóstka rezerwuje sobie walkę o podium. Lider mistrzostw Moto3 musi sobie poradzić tylko z Sasakim, jak wspomniano, Alonso i Holgado również otrzymują dotkliwy cios za swoje ambicje związane z mistrzostwami świata. Na 4 okrążenia przed końcem SIC58 ma podwójne zero, wraz z upadkiem Toby (walcząc z Munozem), podczas gdy Azman upada i zaczyna od nowa. Na 2 okrążenia przed metą panuje bałagan, a Rueda popełnia błąd: dotyka Bertelle i kosi swojego kolegę z drużyny Oncu, przez co Włoch również wypada z trasy! Cała trójka wznowiła wyścig, ale pożegnała się z podium, a o zwycięstwo nadal walczą tylko Veijer, Sasaki i Masia. Jednak tym razem zaciekły debiutant z Holandii nie chce zadowolić się miejscem na podium i rozpoczyna atak, który okazał się skuteczny. Zwycięstwo należy do niego, 33-letnia szybka przerwa kierowcy ze swojego kraju!

Ranking

Generał Moto3

Zdjęcie: motogp.com