Wielu uważa, że dzisiejsi dwudziestolatkowie są powierzchowni, rozpieszczeni i leniwi, a tymczasem często są to chętne dzieciaki o wielkim sercu. Wcześniej opowiadaliśmy historię Gabriele Gianniniego, która obdarzyła uśmiechem niepełnosprawne dzieci (przeczytaj tutaj). Teraz sprawa Mirko Gennai, który po wzięciu udziału w gali o trzecie miejsce w World Supersport 300, wyjechał jako wolontariusz wśród ofiar powodzi w Toskanii, do Campi Bisenzio.
„Powódź nie dotknęła mnie osobiście, ale wydarzyła się pół godziny drogi od mojego domu – Mirko Gennai mówi Corsedimoto – Nie zaangażował żadnego z moich przyjaciół ani krewnych, ale mimo to chciałem mu pomóc. Poszedłem do Campi Bisenzio przed gminą i było tam wielu młodych ludzi, wszyscy po dwudziestce. Byłem zdumiony, bo nie było tam żadnych dorosłych ani personelu, może było to gdzie indziej, nie wiem. Tam wszyscy byliśmy młodzi i z wielką chęcią pomocy. Podzielili nas na grupy. Najpierw pojechaliśmy uwolnić dwie piwnice w domach kilku starszych osób, potem tam, gdzie prowadzono działalność gospodarczą. Byliśmy tam, aby oczyścić i uwolnić błoto od 11:00 do 17:00. Nigdy w życiu nie miałem tyle wysiłku, ale co za satysfakcja!”.
Co czułeś?
„Coś nie do opisania. Byli ludzie, którzy stracili wszystko lub prawie wszystko. Na początku była zdesperowana, ale potem, kiedy sprzątaliśmy, znów zaczęła się uśmiechać i była z nas zadowolona. Dla mnie to było coś wspaniałego, że mogłem pomagać ludziom w trudnej sytuacji. Wielu uważa, że dzisiejsi dwudziestolatkowie to leniwi ludzie, ale kiedy muszą ciężko pracować, jako pierwsi wychodzą na boisko. Zmieniłem kombinezon motocyklowy na kombinezon błotny, ale było to bardzo intensywne przeżycie: cieszę się, że tego doświadczyłem”.
Zaledwie kilka dni wcześniej wziąłeś udział w ceremonii wręczenia nagród World Superbike w Jerez.
„To było bardzo ekscytujące być obecnym razem ze wszystkimi najsilniejszymi zawodnikami w Mistrzostwach Świata Superbike i otrzymywać od nich komplementy. Wolałbym być na miejscu Buisa i dlatego zostać mistrzem świata, ale spróbuję w przyszłym roku. W 2024 roku zmienię motocykl, a zespół i ja zaatakujemy tytuł mistrza świata: moim celem jest dotarcie do WorldSSP w 2025 roku.
Zdjęcia społecznościowe Mirko Gennai