Pure GP Race

Suivez Le Championnat Du Monde Motogp 2021 : Motogp, Moto 2, Moto 3, Superbike Et Tous Les Protagonistes Du Motocyclisme. Résultats Et Classements

Maurizio Bottalico zwierza się „Moje historie ze szczęśliwym zakończeniem”

Maurizio Bottalico odnalazł pełen spokój. Pomimo niedawnej kontuzji jest tak samo promienny jak zawsze. W zeszłym roku przeżył wir emocji. Chodźmy po kolei. 19 września 2023 roku kierowca z Kampanii mieszkający tymczasowo w San Marino ogłosił, że ze skutkiem natychmiastowym wycofuje się z zawodów. Niebezpieczeństwo dla wielu twoich fanów zażegnane: Bottalico zakończył sezon i zdecydował się kontynuować grę. W styczniu 2024 roku mistrz wyścigów szosowych zamieścił na swoim Instagramie informację o śmierci trzynastoletniej córki. 20 kwietnia wypadek w Landshaag oznaczał pożegnanie z udziałem w North West 200. Następnie musiał przejść operację, a obecnie przechodzi rehabilitację. Maurizio Bottalico opowiada o swoich emocjach wyłącznie Corsedimoto.

„Zaginięcie mojej córki to historia ze szczęśliwym zakończeniem. Na szczęście wszystko zostało dobrze rozwiązane i to dało mi wielki spokój, to jest to, co uczyniło mnie najszczęśliwszym ze wszystkich. Kolejna historia ze szczęśliwym zakończeniem to problemy fizyczne, które doprowadziły go do ogłoszenia w zeszłym roku wycofania się z zawodów. Teraz, pomimo niedawnej kontuzji, jestem bardzo spokojny i nie mogę się doczekać powrotu do rywalizacji”.

W logistyce jestem kozą

„Jestem szczery, jestem kozą. Tak, tak, zapisz to, bo to prawda! [ride] Na szczęście mam przy sobie Elenę, moją siłę. Gdyby jej nie było, żeby pomogła mi w organizacji podróży, logistyce i różnych praktycznych sprawach, byłaby to katastrofa. Ona mnie wspiera, ona mnie wspiera: to fundamentalne.”

Nazwisko Bottalico będzie słyszalne przez wiele lat

„Jeśli o mnie chodzi, zmieniłem wiele rzeczy w porównaniu z przeszłością, mam też zespół i planuję swoje zobowiązania konkurencyjne z roku na rok, ale wtedy moja córka Jari będzie się ścigać. Wierzę, że nazwisko Bottalico będzie słyszalne w świecie motocykli przez wiele lat.”

North West 200 wyblakł

„W tym roku miałem wystartować w North West 200, ale niestety doznałem kontuzji. Żeby zjeść twoje ręce. Przygotowałem już torbę z kombinezonem i różnymi rzeczami, które dałbym mojej drużynie, aby zabrała wszystko ciężarówką do Irlandii. Kiedy otrzymałem e-mail od Luftansy dotyczący lotu, serce mi zamarło. Bardzo mi przykro, że muszę to pominąć, bo jestem przekonany, że poradziłbym sobie bardzo dobrze. Tam jedziemy wszyscy razem jak na torze i może zostawiając za sobą kilku mocniejszych, mógłbym poznać jakieś sekrety toru. Niestety tak się stało, ale to część wyścigów. Teraz rehabilitacja przebiega najlepiej jak to możliwe i kto wie, może już w czerwcu będzie mógł wystartować w drugich Mistrzostwach Europy. W tym przypadku będę trochę na granicy możliwości, ale prawie na pewno będę na Wyspie Man w barwach drużyny Motozoo. Znam Fabio Uccelliego od wielu lat i w zeszłym roku dla zabawy pomyśleliśmy o wspólnym nakręceniu „Mana”.

Luca Salvadori śladami Bottalico

„Luca odebrał mi rekord w Deruta-Castelleone, ale szczerze mówiąc, cieszę się, że mu się to udało. Rekordy są po to, żeby je bić i naprawdę wolę, żeby zrobił to naprawdę mocny, profesjonalny kierowca, a nie jakikolwiek Pinco Pallino. Cóż, gdyby nieznajomy odebrał mi moją płytę, mógłbym być trochę zirytowany, ale w tym przypadku jestem dumny”.

Marzenie jeszcze nie do zrealizowania

„Bez wątpienia jednym z nich jest udział w North West 200 i planuję pojechać tam w przyszłym roku, a następnie do Makau. Tak, chcę jechać do Makau! Kto wie, może już w tym roku, biorąc pod uwagę, że ścigamy się w listopadzie, a zatem jest mnóstwo czasu na przygotowania i powrót do formy”.

Zdjęcie społeczne Maurizio Bottalico

Maurizio Bottalico zwierza się „Moje historie ze szczęśliwym zakończeniem”
Scroll to top