Matteo Patacca rzuca wyzwanie Supersportowi: uczeń chce pokonać mistrza Roccoli

Matteo Patacca, CIV Supersport

Patacca in Romagna od razu wywołuje uśmiech. Jest to prawdopodobnie najsłynniejsze słowo „Romagna”, obecne również na słynnym hełmie autorstwa Marco Bezzecchiego poświęconym Giacobazzi. Matteo Patacca mieszka w wiosce niedaleko Pescary: nie ma to dla niego żadnego znaczenia, ale kiedy ścigał się w Team Sic58, żartów nie brakowało. Matteo ma 19 lat, był wśród Niebieskich Talentów FMI, aw tym roku jest jednym z najbardziej wyczekiwanych zawodników w Mistrzostwach Włoch Supersport z Ducati Renzi Corse. W 2022 roku wygrał ostatni wyścig sezonu. Z Nicholasem Spinellim, który wylądował w Pucharze Świata, jest najciekawszym młodzieńcem w kategorii.

„Zacząłem jeździć na motorowerach, gdy miałem trzy i pół roku – mówi Matteo Patacca do Corsedimoto – w 2014 roku wygrałem Mistrzostwa Włoch w Minimoto, a potem wszystkie młodzieżowe mistrzostwa: MiniGP, PreMoto3, European Talent Cup i Rookies Cup.W 2018 miałem ciężki wypadek na Sachsenring. Zrobiłem highside, a następnie zostałem trafiony przez przeciwnika. Doznałem złożonego i odsłoniętego złamania łokcia i kości ramiennej i ten epizod zmienił wszystkie karty na stole. Zostałem zatrzymany na długi czas i musiałem uruchomić ponownie z CIV Moto3. W międzyczasie urosłem, więc w następnym roku przeniosłem się do Supersport”.

Czy od razu poczułeś się komfortowo?

„Jeździłem Yamahą R6 i już w pierwszym roku stanąłem na podium w Mugello. W zeszłym roku dołączyłem do Renzi Corse Team, jeździłem na Ducati i świetnie się bawiłem zarówno sportowo, jak i osobiście. To naprawdę piękna sceneria. W tym roku chciałem wystartować w Mistrzostwach Świata Supersport z tą drużyną, ale nie przyjęli naszego zgłoszenia. Zrobimy ponownie CIV, a celem jest próba wygrania go. Chciałbym rozpocząć rok 2023 tak, jak zakończyłem rok 2022 zwycięstwem. Myślę, że najpotężniejsi jeźdźcy to Roccoli i Mercandelli, ale będą też inni mocni. Jeśli jest taka możliwość, chciałbym zdobyć kilka dzikich kart w Mistrzostwach Świata Supersport, a następnie zrobić to w pełnym wymiarze godzin w przyszłym roku„.

Wśród twoich rywali o tytuł mistrza Włoch jest dwukrotnie starszy od ciebie Massimo Roccoli. Jaki to ma na ciebie wpływ?

„W rzeczywistości Massimo był moim nauczycielem, kiedy byłem w Talenti Azzurri i to trochę tak, jak uczeń, który rzuca wyzwanie mistrzowi, to szczególna, ale piękna rzecz. Między innymi, jeśli chodzi o nauczycieli, to nadal chodzę do szkoły iw tym roku powinienem zdawać maturę”.

Czy miałeś problemy, dokuczanie, związane z twoim nazwiskiem?

„Byłem z Team Sic58 przez trzy lata w mistrzostwach juniorów i dużo z tego żartowaliśmy. Dla mnie w Abruzji słowo patacca nie ma szczególnego znaczenia. Bywając w Romanii, zdałem sobie sprawę, że mam ładne nazwisko, które nie pozostaje niezauważone. Dla mnie to pozytywne, wszyscy mnie pamiętają”.