Lekcja MotoGP, Pecco Bagnaia jako mistrz: „Nie popełnię pewnych błędów”

Pecco Bagnaia uległ zmęczeniu po wyścigu w Walencji i imprezie Pucharu Świata. Niedziela pełna zobowiązań i wywiadów, która zakończyła się ceremonią wręczenia nagród FIM MotoGP Awards 2022, na której nagrodzeni zostali główni bohaterowie trzech klas. I podczas gdy ludzie z Ducati dali upust swojej radości, około pierwszej nad ranem mistrz i Domizia Castagnini opuścili trwającą imprezę i położyli się spać. Aby zadać ostateczny cios, korek wina musującego, który poleciał mu prosto na czoło i lekką grypę na ostateczny cios nokautu. “Ja też się przeziębiłem, nie czułem się zbyt dobrze”.

Zobowiązania mistrza MotoGP

W poniedziałek role się odwróciły, Pecco Bagnaia zredukował do minimum wszelkie zobowiązania, ludzie Ducati przy pracy w obliczu dzisiejszego testu Irty. “Byłem tak śpiący, że prawie zasnąłem podczas wywiadu z Dorna„, mówi mistrzowi Piemontu do „La Gazzetta dello Sport”. “Chcę się trochę odłączyć, na dziś nie chcę już rozmawiać o Mistrzostwach Świata„, Jakby to była prośba. W poniedziałek na obiad zjadł kolację nad morzem w Walencji ze swoją dziewczyną i przyjaciółmi z Akademii VR46. Podczas kolacji poznał jednego ze swoich najlepszych przyjaciół, Luca Cenę, prezesa Fan Clubu i innych chłopaków z jego Chivasso i innych części Włoch. Wieczorem wróci do Włoch jako zwycięzca, po czym nastąpi długa lista zobowiązań dla nowego mistrza MotoGP.

Będzie w Eicma w środę wieczorem i czwartek rano, w przyszłym tygodniu na Kwirynale z wizytą prezydenta Mattarelli, gdzie będzie mu towarzyszyć numer jeden z Coni, Giovanni Malago, oraz prezydent FIM, Giovanni Copioli. Pod koniec listopada chce ukończyć pracę, próbując wygrać 100 km mistrzów w Tavullia, spotkanie, które musiał pominąć w 2021 roku z powodu niewielkiej kontuzji.

Historyczne przedsiębiorstwo Pecco Bagnaia

Na twoich oczach wyczyn dokonany w tych mistrzostwach MotoGP, przechodząc od -91 do +17 na Fabio Quartararo. Bajkowy powrót, który będzie lekcją na przyszłość. Ponieważ nie będzie możliwe ponowne potwierdzenie z pięcioma wypadkami w jednym sezonie, konkurencja ostrzy broń. “Zdobycie takiego tytułu, popełnienie kilku błędów, było trudne. Wierzę, że to się już nigdy nie powtórzy, nie popełnię ponownie pewnych błędów. Ale jednocześnie te błędy pomogły mi się rozwinąć. Nigdy nie przestajesz tego robić, ale wciąż jest wiele do zrobienia. Jako pilot, ale też jako człowiek, ale przecież ten proces jest częścią życia“.

W połowie sezonu ktoś nawet poradził mu, żeby skontaktował się z psychologiem sportowym, za dużo upadków, tyle krytyki, żeby się trzymać z daleka. Zamiast tego Pecco Bagnaia zanotował rekordowy powrót ze swoim uporem, który często jest mocną stroną. Mistrz MotoGP zawsze polegał na otaczających go przyjaciołach i rodzinie. “Nigdy nie potrzebowałem psychologa. Jeśli już, to wierzę, że ci, którzy mogą ci pomóc, to ci wokół ciebie. Podoba mi się, że ci, którzy mnie znają, zawsze mówią mi, co myślą, w tym, co według nich muszę poprawić. Ważna jest w tym moja rodzina, Domitia, zespół i chłopaki z Akademii. Jestem trudna, na początku zawsze mówię nie, ale potem się nad tym zastanawiam”. Teraz marzenie się spełniło, ale chce się powtórzyć i być może otworzyć zwycięski cykl. “Miałem tak wiele problemów w mojej karierze, ale nigdy nie straciłem ambicji ani nie przestałem marzyć ”.

Zdjęcie: MotoGP.com