Naprawdę koszmarny start Jonathana Rei w Yamasze. 0 punktów po pierwszej rundzie sezonu Superbike 2024 na Phillip Island. W pierwszym wyścigu spadł na 17. miejsce również z powodu problemu w pit stopie, w wyścigu Superpole zajął 10. miejsce i tym samym znalazł się tuż poza strefą punktową, w drugim wyścigu był bohaterem fatalnego upadku w zakręcie 11., który spowodował czerwona flaga. Był przytomny i został zabrany do Centrum Medycznego obwodu, gdzie stwierdzono kilka siniaków i otarć. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń, ale lekarze uznali go za „niezdolnego do pracy”.
Superbike Phillip Island, stan fizyczny Jonathana Rei
Ostatecznie sześciokrotnego mistrza świata SBK może jedynie zasmucić tym, co się stało: „Fizycznie jest ok. Podczas wypadku dość mocno uderzyłem się w biodro, ale na szczęście od wtorku nie odniosłem żadnych obrażeń po dwóch dużych upadkach. Jestem naprawdę sfrustrowany, ponieważ wypadek był wielką niespodzianką, wydarzył się, gdy budowałem swoje wyczucie motocykla. Skorzystałem, gdy Razgatlioglu miał problem z silnikiem i znalazłem się w dobrej sytuacji. Gdy tylko poczułem się pewnie, upadłem. Muszę po prostu odbudować się od zera, przeanalizować wypadek i spróbować poprawić swoje odczucia. Po tym, jak konkurencyjna jest „Loka”, widać, że możemy się tam dostać. Chcę teraz wrócić do domu, zresetować się i wrócić do Barcelony silniejszy„.
Pozytywne jest to, że zawodnik zespołu Pata Prometeon Yamaha ma się dobrze. Miał już poważny upadek podczas wtorkowych testów, dzisiaj miał kolejny wypadek, który pozostawił po sobie pewne konsekwencje fizyczne, choć nie poważne. Nie jest to najlepszy sposób na rozpoczęcie swoich doświadczeń w R1, ale jesteśmy pewni, że Jonny będzie silniejszy w kolejnych rundach, zaczynając od tej w Katalonii (22-24 marca), która zostanie poprzedzona bardzo przydatnym dniem testów poczynić postępy.
Jego były zespół świętuje dzisiaj między innymi dlatego, że Alex Lowes wygrał wyścig Superpole i wyścig 2, plasując się tym samym na szczycie klasyfikacji zawodników Superbike. Dzisiaj wielka niespodzianka Kawasaki. I, z drugiej strony, taka była sytuacja Rea w ten weekend.
Zdjęcie: Yamaha