Aktualny mistrz Wielkiej Brytanii Superbike, który opuszcza PBM Ducati i dołącza do Honda Racing UK. Taki jest wybór Tommy’ego Bridewella, triumfatora w tym roku w najbardziej konkurencyjnych i spektakularnych krajowych mistrzostwach Superbike na świecie, który niespodziewanie zdecydował się zaangażować w ambitny projekt Hondy. TB46, który praktycznie ścigał się ze wszystkimi motocyklami w BSB, zostanie zatem wezwany do poprowadzenia producenta złotego skrzydła do tytułu, którego brakowało mu od 10 lat, szczególnie od triumfu Alexa Lowesa w 2013 roku.
RESPONSOWANA ZMIANA KURTKI W BRYTYJSKIM SUPERBIKE
Często w BSB widzieliśmy wielu aktualnych mistrzów migrujących na międzynarodowe brzegi (sam Lowes, ale także Josh Brookes, Leon Haslam, Scott Redding, ostatnio Bradley Ray), ale prawie nigdy nie opuszczali drużyny, z którą zapewnili sobie tytuł, na rzecz innych rywalizujących drużyn . Tak naprawdę jedyny precedens sięga 2002 roku, kiedy John Reynolds, triumfujący w poprzednim sezonie z Reve Red Bull Ducati, zaangażował się w sprawę Crescent Suzuki również ze względu na otwarcie w mistrzostwach silników do 1000 cm3, zajmując szóste miejsce na niedojrzałym wówczas GSX-ie. 1000 R.
HONDA WYZWANIA DLA BRIDEWELL W BRYTYJSKIM SUPERBIKE
Zupełnie inna historia dla Tommy’ego Bridewella. Mimo że opuścił zespół, który zmonopolizował tę scenę w 2023 roku, będzie ścigał się z Hondą Racing UK, która wyraźnie celuje w tytuł nowym CBR 1000RR-R Fireblade SP. To nieoczekiwany krok, do tego stopnia, że zespół Haviera Beltrana powiększy swój skład kierowców, zwiększając na początku liczbę kierowców CBR do trzech, a Bridewell dołączy do już ogłoszonych Andrew Irwina i Deana Harrisona.
SŁOWA TB46
„Jestem bardzo podekscytowany możliwością ścigania się dla tak prestiżowej marki: myślę, że marzeniem każdego kierowcy jest ściganie się dla Hondy, tym bardziej, gdy ma się numer 1 na przedniej owiewce.– przyznał Tommy Bridewell. „Nadszedł właściwy czas: osiągnąłem swój cel, jakim było zdobycie tytułu, więc jestem w pełni zmotywowany do jego obrony. Właśnie z tego powodu zdecydowałem się podpisać kontrakt z Hondą, czego zawsze chciałem. Czuję, że to najlepszy zespół, który może osiągnąć ten cel. Co więcej, zawsze podejmowałem wszystkie decyzje, kierując się instynktem, tak jak w tej sytuacji„.