Nie tylko przygotowania do Moto2 dla Filipa Salaca, to także nowy projekt. Czeski kolarz, nowy nabytek Marc VDS, jest zaangażowany w projekt, który prowadzi do utworzenia akademii i zespołu, który może pomóc obiecującym motocyklistom. Dodatkowa pomoc na drodze, która może poprowadzić bardzo młodych zawodników do pewnego dnia wylądowania w Mistrzostwach Świata.
Projekt
Zespół, na którego czele stanie Michał Salac (były kierowca i brat Filipa) oraz David Kucerik, główny przedstawiciel Ohvale w Czechach, będzie ścigał się w kategoriach Ohvale 110, 160 i 190, przyszły pomysł zakłada także wspieranie młodych kierowców w minibike’ach. Ale patrzymy jeszcze dalej w przyszłość, a konkretnie na finał mistrzostw FIM MiniGP w Walencji w klasach 160 i 190. Oprócz wyścigów na czeskich torach mających ten cel, jednym z programów zespołu będzie także udział w kilka wyścigów we Włoszech w Mistrzostwach MiniGP. Więcej informacji zostanie ogłoszonych później.

Salac o ataku w Moto2
Jednocześnie jednak czeski kierowca nie może zapominać o swoim głównym zaangażowaniu. Salac ma w tym roku wielką szansę z Markiem VDS, zespołem mistrzów wielu kategorii dzięki Tito Rabatowi, Franco Morbidelliemu i Alexowi Marquezowi. Filip Salac dołącza do zespołu Marca van der Stratena na swój trzeci sezon w Moto2, mający na koncie podium w trzech kategoriach. Od 22-latka z Mlady Boleslav wiele się oczekuje.
Foto: Social-Filip Salac