Di Giannantonio ze łzami w oczach: „Jeśli będę tak dalej postępował, zostanę w MotoGP”

Niezwykły występ Fabio Di Giannantonio w wyścigu rozgrywanym dzisiaj na torze Mandalika International Circuit. Rzymianin zakończył wyścig na czwartej pozycji, co stanowi jego najlepszy wynik od startów w MotoGP. Wczoraj w sprincie zajął szóste miejsce, a dziś zaliczył naprawdę satysfakcjonujący weekend dla siebie i zespołu Gresini Racing.

Kiedy dotarł do parku zamkniętego, również pochylił się przed swoim motocyklem i zalał się łzami. Naturalne ujście po skomplikowanym sezonie, który ostatnio staje się coraz lepszy. Między innymi nadal nie wie, gdzie będzie się ścigał w 2024 roku: jego celem jest pozostanie w MotoGP, ale nie brakuje próśb ze strony Mistrzostw Świata Superbike.

MotoGP Indonezji Di Giannantonio wzruszył się swoim wynikiem

Di Giannantonio wydawał się uśmiechnięty i podekscytowany podczas wywiadu dla Sky Sport MotoGP: „Na parku zamkniętym był moment, który był trochę mój. Kryje się za tym ogrom pracy, nie zawsze jest to łatwe. To trudny świat i słusznie, ponieważ jesteśmy na najwyższym poziomie w tym sporcie. Ale nie jest to łatwe, gdy trzeba znaleźć sposób, aby jechać szybciej, trzeba pracować. To piękna chwila„.

Czy bierzesz w tym okresie coś ekstra, żeby udowodnić, że zasługujesz na MotoGP? Oto odpowiedź Fabio: „Od pierwszego dnia ciężko pracowałem. To jest to, co chcę robić, gdy dorosnę, moje marzenie i to, na co pracuję każdego dnia. Chcę być zawodnikiem MotoGP i wygrywać w MotoGP, pracuję nad tym. Nie jest to łatwe, bo są najsilniejsi kierowcy na świecie, najlepsi producenci i najlepsze zespoły. Kilka rzeczy musi do siebie pasować„.

Diggia pewny pozostania

Rzymski kierowca wyjaśnił, że pomogłoby mu ruszanie dalej do przodu i przede wszystkim lepsze sprintowanie, gdy zgasną światła: „Trochę się z tym borykamy, nawet jeśli nie chodzi o same kwalifikacje, bo jeszcze nie zaczynamy tak daleko. Naprawdę dużo straciliśmy na początku, postaramy się poprawić. W każdym wyścigu podejście polega na tym, aby na początku stracić jak najmniej, a następnie budować. Już na starcie chcemy zrobić duży krok„.

Na koniec żart o przyszłości. Diggia jest pewna, że ​​pozostanie na starcie MotoGP: „Mówię: poczekaj na ciebie, będę tam w przyszłym roku. Z kim współpracujemy? Jeśli tak dalej pójdzie, jest mało prawdopodobne, że zostanę w domu. Szukam dobrego projektu, daję z siebie wszystko„.

Kto tu kroi cebulę? 🥺

Oto bardzo emocjonalne @FabioDiggia49 po P4, jego najlepszy wynik w #MotoGP ❤️#GP Indonezji 🇮🇩 pic.twitter.com/dbs0SdzjMc

— MotoGP™🏁 (@MotoGP) 15 października 2023 r

Zdjęcie: MotoGP

Di Giannantonio ze łzami w oczach: „Jeśli będę tak dalej postępował, zostanę w MotoGP”

Niezwykły występ Fabio Di Giannantonio w wyścigu rozgrywanym dzisiaj na torze Mandalika International Circuit. Rzymianin zakończył wyścig na czwartej pozycji, co stanowi jego najlepszy wynik od startów w MotoGP. Wczoraj w sprincie zajął szóste miejsce, a dziś zaliczył naprawdę satysfakcjonujący weekend dla siebie i zespołu Gresini Racing.

Kiedy dotarł do parku zamkniętego, również pochylił się przed swoim motocyklem i zalał się łzami. Naturalne ujście po skomplikowanym sezonie, który ostatnio staje się coraz lepszy. Między innymi nadal nie wie, gdzie będzie się ścigał w 2024 roku: jego celem jest pozostanie w MotoGP, ale nie brakuje próśb ze strony Mistrzostw Świata Superbike.

MotoGP Indonezji Di Giannantonio wzruszył się swoim wynikiem

Di Giannantonio wydawał się uśmiechnięty i podekscytowany podczas wywiadu dla Sky Sport MotoGP: „Na parku zamkniętym był moment, który był trochę mój. Kryje się za tym ogrom pracy, nie zawsze jest to łatwe. To trudny świat i słusznie, ponieważ jesteśmy na najwyższym poziomie w tym sporcie. Ale nie jest to łatwe, gdy trzeba znaleźć sposób, aby jechać szybciej, trzeba pracować. To piękna chwila„.

Czy bierzesz w tym okresie coś ekstra, żeby udowodnić, że zasługujesz na MotoGP? Oto odpowiedź Fabio: „Od pierwszego dnia ciężko pracowałem. To jest to, co chcę robić, gdy dorosnę, moje marzenie i to, na co pracuję każdego dnia. Chcę być zawodnikiem MotoGP i wygrywać w MotoGP, pracuję nad tym. Nie jest to łatwe, bo są najsilniejsi kierowcy na świecie, najlepsi producenci i najlepsze zespoły. Kilka rzeczy musi do siebie pasować„.

Diggia pewny pozostania

Rzymski kierowca wyjaśnił, że pomogłoby mu ruszanie dalej do przodu i przede wszystkim lepsze sprintowanie, gdy zgasną światła: „Trochę się z tym borykamy, nawet jeśli nie chodzi o same kwalifikacje, bo jeszcze nie zaczynamy tak daleko. Naprawdę dużo straciliśmy na początku, postaramy się poprawić. W każdym wyścigu podejście polega na tym, aby na początku stracić jak najmniej, a następnie budować. Już na starcie chcemy zrobić duży krok„.

Na koniec żart o przyszłości. Diggia jest pewna, że ​​pozostanie na starcie MotoGP: „Mówię: poczekaj na ciebie, będę tam w przyszłym roku. Z kim współpracujemy? Jeśli tak dalej pójdzie, jest mało prawdopodobne, że zostanę w domu. Szukam dobrego projektu, daję z siebie wszystko„.

Kto tu kroi cebulę? 🥺

Oto bardzo emocjonalne @FabioDiggia49 po P4, jego najlepszy wynik w #MotoGP ❤️#GP Indonezji 🇮🇩 pic.twitter.com/dbs0SdzjMc

— MotoGP™🏁 (@MotoGP) 15 października 2023 r

Zdjęcie: MotoGP