We współczesnym Supersporcie Kawasaki jest de facto jednym z nich „biała mucha”. Według niektórych nawet jeden „gatunek zagrożony”. Niezależnie od tego, czy mówimy o mistrzostwach o charakterze międzynarodowym, czy krajowym, nie ma to znaczenia. Metamorfoza kategorii wraz z pojawieniem się najnowocześniejszych motocykli wraz z nowymi przepisami Next Generation odsłoniła ograniczenia modelu, który jest niemal identyczny z wersją sprzedawaną od 2009 roku. Jednakże wielbicieli nigdy nie brakowało i od czasu do czasu ZX-6R odnosił do domu kilka zwycięstw. Stefano Valtulini był do tego zdolny w maju ubiegłego roku w Mugello, przerywając trzyletni post Ninja w CIV Supersport. Wyczyn, który Roberto Farinelli ma nadzieję powtórzyć w 2024 roku.
Wykładnik Roberto Farinelli Kawasaki
Nie jest to trywialne zadanie, ale przynajmniej w CIV Supersport Ninja ZX-6R znajdzie się w dobrych rękach. Ci sami, którzy w ciągu ostatnich czterech lat trzykrotnie wznieśli się na dach National Trophy 600 (2020, 2022, 2023). Roberto Farinelli, najbardziej płodny zawodnik w historii trofeum Motoclub Spoleto, będzie bronił barw zespołu Black Flag Motorsport trzeci rok z rzędu, potwierdzając swoją lojalność wobec supersportowego samochodu Akashi.
Przejście do CIV Supersport
Po wygraniu wszystkiego, co było do wygrania, strony zdecydowały się przenieść do CIV Supersport na rok 2024. Samo w sobie naturalną konsekwencją uzyskanych wyników, podyktowanych (narzuconych) także przez nowy regulamin sportowy Pucharu Narodowego na przyszły sezon: dzięki chronometrycznemu progowi bariery przewidzianemu dla najszybszych kierowców (TUTAJ szczegóły) kombinacja nie udało mi się zapisać do serialu.
Ta niedokończona sprawa
Jeśli zwycięski zespół się nie zmieni, ze swojej strony były Yamaha R1 Cup będzie chciał zamknąć tę dyskusję z CIV SSP w 2021 roku. Już wtedy rodak z Portomaggiore pojawił się na linii startu jako aktualny mistrz sezonu NT 600, jednak rozpoczyna sezon poniżej oczekiwań, uwarunkowany zmianą zespołu w trakcie budowy i licznymi wycofaniami. Zanim zgodzisz się na kolejny rok z Black Flag Motorsport w poszukiwaniu nowej fortuny… reszta jest historią.
Słowa Roberto Farinellego
„Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się osiągnąć porozumienie z Black Flag Motorsport, zespołem, który stał się moją drugą rodziną. Po triumfach odniesionych w Pucharze Narodowym, w 2024 roku dokonamy skoku jakościowego – powiedział – w CIV Supersport będziemy rywalizować z bardzo mocnymi i doświadczonymi kierowcami, więc będzie to stymulujące wyzwanie. Jednocześnie znajdziemy opony Dunlop, które z sukcesem przetestowaliśmy już w Kraju. Jesteśmy przekonani, że możemy dobrze sobie poradzić, kontynuując pracę z poprzednich dwóch lat. Nie mogę się doczekać, aż wsiądę ponownie na moje Kawasaki na pierwsze testy w nowym roku”.
Black Flag wzmacnia więź z Kawasaki Italia
„Partnerstwo, które utworzyliśmy w 2022 r., wymagało większego bodźca. Stąd obu pragnienie powrotu do CIV Supersport, aby szukać nowych ambicji i kontynuować naszą ścieżkę rozwoju – wyjaśnił menadżer zespołu Black Flag Andrea Tanzi – powrót do mistrzostw Włoch zbiegnie się z konsolidacją naszych historycznych relacji z Kawasaki Italia. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby Roberto mógł jak najlepiej wyrazić siebie, mamy już pewne ulepszenia techniczne w ZX-6R, które chcemy wprowadzić.”.
Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti