CIV Superbike, Lorenzo Zanetti z zespołu Broncos

„Potwierdzam, że Lorenzo Zanetti nie będzie się dla nas ścigał w 2024 roku” Menedżer zespołu Broncos Racing Team Luca Conforti, z którym skontaktował się Corsedimoto, potwierdza plotki, które krążyły w zeszłym miesiącu. „Będziemy rywalizować w Mistrzostwach Włoch Superbike z Roberto Mercandellim i jego bardzo, bardzo mało prawdopodobne, że będziemy mieli drugi rower w SBK”.

Roberto Mercandelli przybywa bezpośrednio z CIV Supersport, bardziej niż kiedykolwiek zdeterminowany, by odegrać rolę absolutnego bohatera (przeczytaj tutaj).

Lorenzo Zanetti i Broncos Team współpracują ze sobą od wielu lat, nic nie trwa wiecznie, więc prawdopodobne jest, że doszli do rozwodu, poza epizodem, który miał miejsce w ostatniej rundzie CIV. Pewne jest, że nie mogło być bardziej gorzkiego zakończenia i smutniejszego tytułu mistrza Włoch, zarówno dla kierowcy, jak i zespołu. Wyścig w Imoli pozostawił po sobie ślad kontrowersji bardziej śliski niż olej na torze utracony przez stopiony silnik.

Jaka będzie przyszłość Lorenzo Zanettiego?

Jest bardzo mało prawdopodobne, aby pomyśleć o zobaczeniu go w CIV na Ducati również dlatego, że jak dotąd jedynymi motocyklami Borgo Panigale z pewnością obecnymi są rowery Barni i Broncos. Na pierwszy rzut oka nie ma zbyt wielu wolnych miejsc w odpowiednich zespołach. Nuova M2 już od jakiegoś czasu potwierdziła obecność Luca Bernardiego i Samuele Cavalieri, DMR powinno mieć Yamahę z Alessandro Delbianco i być może Riccardo Russo, Improve nadal będzie skupiać się na Luce Vitali, Penta prawdopodobnie na Manfredim, Keope pracuje nad pozostaniem w CIV na Yamasze, ale jest mało prawdopodobne, że będzie mógł postawić na Zanettiego. Pozostają różne drużyny drugiej ligi, ale aktualny mistrz Włoch ma inne ambicje. Teraz musimy zrozumieć, czy pojawi się jakiś interesujący zespół z National Trophy, ale możliwe jest, że Zanetti będzie musiał w przyszłości skupić się na innych mistrzostwach.

Lorenzo Zanetti jest niejasny „Wkrótce zdefiniuję programy, dowiemy się za kilka dni”

Zdjęcie: Agencja Bonora z mediów społecznościowych Broncos