Zbliża się Grand Prix Malezji, a Alvaro Bautista również będzie jednym z bohaterów MotoGP. Niedawno koronowany po raz drugi z rzędu na mistrza świata Superbike, jest gotowy na powrót do kategorii, którą opuścił pod koniec 2018 roku. Ciekawie będzie zobaczyć go w akcji przeciwko Pecco Bagnaia i innym.
Superbike, dzika karta Bautisty w Sepang: co będzie w stanie zrobić?
Bautista będzie dziką kartą Ducati na torze Sepang, a także będzie miał za sobą dwa testy na pokładzie Desmosedici GP23. Dziś naprawdę trudno przewidzieć, co będzie mógł zrobić w weekend. Musimy przynajmniej poczekać na piątkowe testy, żeby mieć jakiś pomysł. Już kilka razy mówił, że chce się dobrze bawić i nie chce zapeszyć, biorąc pod uwagę, że toczy się także walka o tytuł.
Osobą, która niedawno zdobyła mistrzostwo Superbike i brała udział w decydującym wyścigu o tytuł MotoGP, jest Troy Bayliss. Jak pamiętają kibice, w 2006 roku w Walencji zastąpił Sete Gibernau w oficjalnym zespole Ducati i wygrał wyścig w dniu, w którym Nicky Hayden został mistrzem świata przeciwko Valentino Rossiemu. Alvaro będzie trudno powtórzyć ten wyczyn, ale mimo to postara się dobrze spisać na torze, który naprawdę lubi.
Bayliss o Alvaro i jego firmie 2006

Legendarny były kierowca jest ciekawy widoku Bautisty przy pracy i ma nadzieję, że on również będzie mógł zdobyć dobre doświadczenia: „Jestem bardzo szczęśliwy ze względu na Alvaro – powiedział oficjalnej stronie WorldSBK – i sytuacji, która go spotka. Po kontuzji Sete poprosili mnie, żebym pojechał na rowerze podczas ostatniego wyścigu 990 w Walencji. Zabrałem ze sobą Paolo Ciabattiego i Ernesta Maranello, kilku chłopaków z ekipy WorldSBK i weekend stał się czymś w rodzaju bajki. Coś, czego nigdy nie zapomnę, to było wyjątkowe. Z Bautistą nigdy nie wiadomo. Jest zdrowy w Ducati WorldSBK, w przeszłości ścigał się na torze Sepang i testował w MotoGP w Misano. Dla niego także może to być fantastyczny weekend„.
Bayliss ma nadzieję, że hiszpański kolarz osiągnie świetne wyniki, co nie jest łatwe w MotoGP, gdzie panuje większa równowaga niż w przeszłości i z często bardzo małymi różnicami. Jednak Troy jest pewny dzikiej karty Bautisty: „Nie będzie żadnego ciśnienia. Wiemy, że jest szybko i wszystko może się zdarzyć. Jestem pewien, że będzie się dobrze bawił. Będzie musiał się wiele nauczyć, ale dzięki testom w Misano ma pojęcie o motocyklu. Teraz stanie twarzą w twarz z tymi chłopakami i poczuje, że chce coś udowodnić sobie, a może padokowi WorldSBK, kto wie? Tak się czułem, gdy mnie to spotkało. Życzę mu wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że będzie się dobrze bawił„.
Zdjęcie: MotoGP