W 2026 roku w F1 wejdzie w życie nowy regulamin techniczny dotyczący silników, co skłania kilka ważnych marek do oceny możliwości udziału w mistrzostwach. Audi już od jakiegoś czasu sformalizowało swoje wejście za pośrednictwem Saubera, stajni, która jest w sieci od wielu lat.
W ciągu ostatnich kilku godzin ogłoszono, że niemiecki producent samochodów nabył mniejszościowy pakiet udziałów w Grupie Sauber. Krok, który był już przewidziany, gdy w październiku 2022 r. wydano oficjalny komunikat prasowy na temat partnerstwa między stronami.
Nowa notatka brzmi: „To ważny kamień milowy na drodze do wejścia Audi do Formuły 1, zaplanowanego na 2026 rok, dla którego Grupa Sauber będzie strategicznym partnerem niemieckiej marki„.
F1, Audi będzie miało większość Saubera
Zgodnie z tym, co wyciekło, Audi nabyłoby teraz około 25% akcji Saubera i ma posiadać większość akcji do 2026 roku. Firma z Ingolstadt nie chce być obecna w Formule 1 tylko jako dostawca jednostek napędowych. Od razu dał do zrozumienia, że dąży do pełnego zaangażowania w mistrzostwach.
Sauber został już w przeszłości przejęty przez ważną niemiecką markę. Wielu fanów F1 pamięta, że BMW kupiło zespół założony przez Petera Saubera w 2005 roku i ścigał się w mistrzostwach do 2009 roku pod nazwą BMW Sauber F1 Team. Niemiecka firma następnie sprzedała stadninę byłemu właścicielowi i wyszła z niej Cyrk.
Od 2010 roku Sauber konkuruje z silnikami Ferrari. W 2017 roku rozpoczęto współpracę handlową i techniczną z Alfą Romeo (sponsorem tytularnym zespołu), która zakończy się z końcem 2023 roku. Frederic Vasseur, który został nowym szefem zespołu Ferrari, zaginął, a Włoch Alessandro Alunni Bravi został niedawno oficjalnie jako dyrektor zarządzający i przedstawiciel zespołu.
Zdjęcie: Formula1.com
