Alessandro Delbianco na początku Mistrzostw Świata w Długodystansowych Mistrzostwach Świata 2024

Włoska reprezentacja kierowców na starcie Mistrzostw Świata FIM EWC Endurance jest coraz bardziej wzbogacona. Kilka dni po ujawnieniu tymczasowej listy zgłoszeń na 24-godzinny wyścig Motos Le Mans rozgrywany w dniach 20–21 kwietnia zespół Pit-Lane Endurance ogłosił zatrudnienie Alessandro Delbianco na sezon 2024, który zastąpi Maximiliana Scheiba. „DB”po bardzo pozytywnych doświadczeniach z wyścigu Bol D’Or 2023 z zespołem OG Motorsport Yamaha, na stałe zajmie się wyścigami motocykli długodystansowych, dosiadając YZF-R1 nr 86 Superstock, na zmianę w załodze z Eemeli Lahti, Enzo Boulom i Luca De Vleeschauwer.

Alessandro Delbianco z Pit-Lane Endurance

Powrót bardzo pożądany przez osobę bezpośrednio zaangażowaną. Dzięki wreszcie sprzyjającemu kalendarzowi Alessandro Delbianco chciał połączyć swoje zwykłe zaangażowanie w CIV Superbike (w którym niedawno był bohaterem pierwszej rundy sezonu w Misano z DMR Racing Yamaha) z EWC. Aby sprostać temu nowemu wyzwaniu, dołączy do zespołu Pit-Lane, młodego zespołu transalpejskiego wspieranego przez Yamaha Motor Europe, który ma już na swoim koncie kilka trzecich miejsc w Superstock w Bol D’Or (2022, 2023).

Słowa Delbianco

W Endurance będzie mógł kontynuować współpracę z firmą-matką, próbując zdobyć to podium z klasą, które umknęło mu podczas zeszłorocznego dyskretnego występu, pierwszego w jego historii w tej specjalności: „Wyścigi w EWC zawsze były moim wielkim marzeniem. Bardzo pasjonują mnie wyścigi długodystansowe” – przyznał Delbianco. „Na Bol D’Or 2023 spisałem się całkiem nieźle, zdobywając pole position dla swojej grupy i walcząc o podium w wyścigu, dopóki nie zepsuł się silnik”.

Stowarzyszenie Maksymiliana Scheiba

Alessandro Delbianco na teście wstępnym 24-godzinnego wyścigu Le Mans

Tak naprawdę zajmie on z bliżej nieokreślonych powodów miejsce Maximiliana Scheiba, pierwotnie wyznaczonego do składu załogi Pit-Lane. Były mistrz Europy Superstock 1000 i World Superbike miał już okazję przetestować R1 #86 w zeszłym tygodniu podczas testów wstępnych przed 24-godzinnym wyścigiem Motos Le Mans (uwarunkowanym złą pogodą): „Tor wygląda fantastycznie, pogoda może trochę gorsza… oto esencja EWC, ale i tak spróbujemy. Jesteśmy zespołem złożonym z doskonałych i szybkich zawodników, więc dlaczego nie możemy od razu celować w podium?”.