Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów kończących się flagą w szachownicę, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów na dystansie. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, pierwsze oznaki pojawiły się w ten weekend. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko. Niemal jednocześnie zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po przykrym wypadku z Giacomo Morą na porannej rozgrzewce, z którą ten ostatni ma najgorzej (szczegóły TUTAJ) i 8. na Andrei Giombini (wówczas 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines i wcale nie pocieszający, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie on zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na spodziewany zbieg okoliczności z Mistrzostwami Świata MotoE…
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom Leonardo Tacciniego (4. miejsce, o krok od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZPM Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz problem, który wystąpił na Yamaha AltoGo mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów kończących się flagą w szachownicę, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów na dystansie. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, pierwsze oznaki pojawiły się w ten weekend. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko. Niemal jednocześnie zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po przykrym wypadku z Giacomo Morą na porannej rozgrzewce, z którą ten ostatni ma najgorzej (szczegóły TUTAJ) i 8. na Andrei Giombini (wówczas 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines i wcale nie pocieszający, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie on zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na spodziewany zbieg okoliczności z Mistrzostwami Świata MotoE…
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom Leonardo Tacciniego (4. miejsce, o krok od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZPM Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz problem, który wystąpił na Yamaha AltoGo mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów kończących się flagą w szachownicę, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów na dystansie. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, pierwsze oznaki pojawiły się w ten weekend. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko. Niemal jednocześnie zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po przykrym wypadku z Giacomo Morą na porannej rozgrzewce, z którą ten ostatni ma najgorzej (szczegóły TUTAJ) i 8. na Andrei Giombini (wówczas 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines i wcale nie pocieszający, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie on zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na spodziewany zbieg okoliczności z Mistrzostwami Świata MotoE…
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom Leonardo Tacciniego (4. miejsce, o krok od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZPM Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz problem, który wystąpił na Yamaha AltoGo mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów kończących się flagą w szachownicę, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów na dystansie. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, pierwsze oznaki pojawiły się w ten weekend. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko. Niemal jednocześnie zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po przykrym wypadku z Giacomo Morą na porannej rozgrzewce, z którą ten ostatni ma najgorzej (szczegóły TUTAJ) i 8. na Andrei Giombini (wówczas 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines i wcale nie pocieszający, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie on zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na spodziewany zbieg okoliczności z Mistrzostwami Świata MotoE…
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom Leonardo Tacciniego (4. miejsce, o krok od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZPM Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz problem, który wystąpił na Yamaha AltoGo mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów kończących się flagą w szachownicę, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów na dystansie. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, pierwsze oznaki pojawiły się w ten weekend. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko. Niemal jednocześnie zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po przykrym wypadku z Giacomo Morą na porannej rozgrzewce, z którą ten ostatni ma najgorzej (szczegóły TUTAJ) i 8. na Andrei Giombini (wówczas 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines i wcale nie pocieszający, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie on zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na spodziewany zbieg okoliczności z Mistrzostwami Świata MotoE…
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom Leonardo Tacciniego (4. miejsce, o krok od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZPM Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz problem, który wystąpił na Yamaha AltoGo mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów kończących się flagą w szachownicę, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów na dystansie. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, pierwsze oznaki pojawiły się w ten weekend. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko. Niemal jednocześnie zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po przykrym wypadku z Giacomo Morą na porannej rozgrzewce, z którą ten ostatni ma najgorzej (szczegóły TUTAJ) i 8. na Andrei Giombini (wówczas 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines i wcale nie pocieszający, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie on zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na spodziewany zbieg okoliczności z Mistrzostwami Świata MotoE…
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom Leonardo Tacciniego (4. miejsce, o krok od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZPM Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz problem, który wystąpił na Yamaha AltoGo mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów kończących się flagą w szachownicę, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów na dystansie. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, pierwsze oznaki pojawiły się w ten weekend. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko. Niemal jednocześnie zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po przykrym wypadku z Giacomo Morą na porannej rozgrzewce, z którą ten ostatni ma najgorzej (szczegóły TUTAJ) i 8. na Andrei Giombini (wówczas 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines i wcale nie pocieszający, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie on zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na spodziewany zbieg okoliczności z Mistrzostwami Świata MotoE…
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom Leonardo Tacciniego (4. miejsce, o krok od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZPM Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz problem, który wystąpił na Yamaha AltoGo mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów kończących się flagą w szachownicę, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów na dystansie. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, pierwsze oznaki pojawiły się w ten weekend. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko. Niemal jednocześnie zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po przykrym wypadku z Giacomo Morą na porannej rozgrzewce, z którą ten ostatni ma najgorzej (szczegóły TUTAJ) i 8. na Andrei Giombini (wówczas 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines i wcale nie pocieszający, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie on zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na spodziewany zbieg okoliczności z Mistrzostwami Świata MotoE…
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom Leonardo Tacciniego (4. miejsce, o krok od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZPM Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz problem, który wystąpił na Yamaha AltoGo mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów aż do mety, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów związanych z dystansem wyścigu. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, w ten weekend pojawiły się pewne oznaki. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko to, kilka rund później zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po ciężkim, wielokrotnym wypadku na porannej rozgrzewce z Giacomo Morą w najgorszym momencie, szczegóły TUTAJ) i 8 na Andrei Giombini (wtedy 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na zbieżność harmonogramu z Mistrzostwami Świata MotoE.
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło także całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom na wysokim poziomie Leonardo Taccini (4. miejsce o włos od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZMP Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz brak obecności na starcie mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta z bliżej nieokreślonych powodów. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów aż do mety, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów związanych z dystansem wyścigu. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, w ten weekend pojawiły się pewne oznaki. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko to, kilka rund później zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po ciężkim, wielokrotnym wypadku na porannej rozgrzewce z Giacomo Morą w najgorszym momencie, szczegóły TUTAJ) i 8 na Andrei Giombini (wtedy 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na zbieżność harmonogramu z Mistrzostwami Świata MotoE.
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło także całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom na wysokim poziomie Leonardo Taccini (4. miejsce o włos od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZMP Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz brak obecności na starcie mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta z bliżej nieokreślonych powodów. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów aż do mety, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów związanych z dystansem wyścigu. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, w ten weekend pojawiły się pewne oznaki. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko to, kilka rund później zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po ciężkim, wielokrotnym wypadku na porannej rozgrzewce z Giacomo Morą w najgorszym momencie, szczegóły TUTAJ) i 8 na Andrei Giombini (wtedy 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na zbieżność harmonogramu z Mistrzostwami Świata MotoE.
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło także całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom na wysokim poziomie Leonardo Taccini (4. miejsce o włos od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZMP Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz brak obecności na starcie mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta z bliżej nieokreślonych powodów. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti
Od wirówki toru Misano World Circuit Marco Simoncelli zapaliło się czerwone światło podczas drugiego wyścigu pierwszej rundy CIV Supersport 2024. Nie chodzi o sygnalizację świetlną, ale o czerwień Ducati, która powróciła do zwycięstwa w swojej kategorii za sprawą Andrei Mantovaniego. Autorskie oświadczenie zespołu Mesaroli Racing autorstwa nosiciela standardu VMR, drugiego w jego karierze w Mistrzostwach Włoch w Prędkości, na kulminacyjnym etapie 16 okrążeń uwarunkowanych problematycznym użytkowaniem nowych opon Dunlop. Wielu oczekiwanych bohaterów płaci cenę w ekscytujących końcowych etapach.
Rebus gomme nel CIV Supersport
Niedawne wprowadzenie pojedynczej opony Dunlop (zamiast Pirelli) nieco zaburzyło wartości na boisku. W porównaniu do niedawnej przeszłości, kiedy byliśmy świadkami wyścigów aż do mety, nowe opony brytyjskiej firmy przysporzyły zespołom CIV Supersport sporo problemów związanych z dystansem wyścigu. Jeśli pomyślnie przeszli oficjalne testy przedsezonowe, w ten weekend pojawiły się pewne oznaki. Już pod koniec pierwszego wyścigu wiele osób skarżyło się na nadmierne zużycie, które pogorszyło się w kolejnym wyścigu 2.
Ottaviani wypada, linoskoczek Giombini
Do tej pory dominujący wyścig, cały czas trzymający za sobą ścigającą parę Andrei Giombini i Andrei Mantovani, na 3 okrążenia przed metą problem z tylną oponą uniemożliwił zwycięzcy 1. wyścigu Luca Ottaviani (Extreme Racing Service MV Agusta). możliwy dublet. Ale nie tylko to, kilka rund później zaczął to robić sam Giombini “wiersz” wyraźnie swoim Broncos Racing Ducati, otrzymując (jak na ironię) 3-sekundową karę za przekroczenie granic toru na ostatnim okrążeniu…
Mantovani wraca do zwycięstwa
Dobrze zarządzając pakietem technicznym, jakim dysponuje, a także wykorzystując wpadki innych osób, Andrea Mantovani odniósł sukces na tym samym etapie, na którym w lipcu ubiegłego roku zadebiutował w barwach Mesaroli Racing. Powrót do zwycięstwa, którego mu brakowało od Imola 2023, wystarczającego, aby zapewnić mu prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw z 5-punktową przewagą nad dwukrotnym mistrzem serii Davide Stirpe (3. miejsce wciąż na podium w swoim pierwszym występie w sezon z Garage 51 w wykonaniu Barni Ducati po ciężkim, wielokrotnym wypadku na porannej rozgrzewce z Giacomo Morą w najgorszym momencie, szczegóły TUTAJ) i 8 na Andrei Giombini (wtedy 2. pomimo wspomnianej kary). Jednak niewielki margines, biorąc pod uwagę, że pod koniec maja będzie zmuszony pominąć rundę Vallelunga ze względu na zbieżność harmonogramu z Mistrzostwami Świata MotoE.
Niespodzianki i zwroty akcji
Oprócz monopolizacji podium, Ducati zajęło także całą pierwszą piątkę dzięki powitalnym potwierdzeniom na wysokim poziomie Leonardo Taccini (4. miejsce o włos od podium z Cecchini Racing Team) i Alessandro Sciarretta (5. miejsce z ZMP Motorsport). Drugi zaplanowany wyścig również obfitował w pewne zwroty akcji. Wśród nich są wypadki Stefano Valtuliniego i Nicolò Castelliniego podczas drugiego Extreme MV oraz brak obecności na starcie mistrza świata Moto3 2019 Lorenzo Dalla Porta z bliżej nieokreślonych powodów. R6 uratował to, co można było uratować dzięki Filippo Fuligniemu, który był szósty przed swoimi kolegami z zespołu Armando Pontone i Luigim Montellą. Nie do poznania Marco Bussolotti był dziewiąty, a wicemistrz sezonu 2023 Emanuele Pusceddu (który wycofał się z wyścigu w pierwszym wyścigu i rozbił się podczas piątkowych treningów wolnych) powrócił na 13. miejsce
CIV SUPERSPORT 2024 MISANO WYŚCIG 2 – WYNIKI:

Źródło zdjęcia: Dani Guazzetti