Gorzki weekend dla Aprilii w Portimao, podczas którego Maverick Vinales zwyciężył w MotoGP Sprint, przerywając długą passę sukcesów Ducati. Jednak w niedzielnym wyścigu kolarz z Roses musiał uporać się z problemem mechanicznym w swoim RS-GP w chwili, gdy przeprowadzał ostatni desperacki atak na Jorge Martina, który był na dobrej drodze do swojego pierwszego sukcesu w sezonie. Producent Noale od jakiegoś czasu wiedział, że jeśli chce stawić czoła swoim kuzynom z Borgo Panigale, musi zmierzyć się z niezawodnością.
Awaria skrzyni biegów
Niewiele rzeczy boli kierowcę bardziej niż brak miejsca na podium na ostatnim okrążeniu wyścigu. Dobrze o tym wie Maverick Vinales, jeden z pechowych bohaterów ostatniego Grand Prix Portugalii, który na ostatnim „okrążeniu” wylądował na asfalcie. Po zwycięstwie w sobotnim starciu chorąży Aprilii był drugi i dostrzegł nawet możliwość dogonienia Jorge Martina na ostatnich metrach. Jednak skrzynia biegów w jego motocyklu zepsuła się na przedostatnim przekroczeniu linii mety, co było awarią mechaniczną, która ostatecznie doprowadziła do wypadku przy małej prędkości na wyjściu z pierwszego zakrętu, na szczęście bez żadnych fizycznych konsekwencji dla Katalończyka.
To nie pierwszy raz, kiedy prototyp Noale zdradził jednego ze swoich kierowców. W przeszłości Aleix Espargaró również borykał się z problemami mechanicznymi i elektronicznymi, co wywołało gniew weterana MotoGP. Z powodu podobnych problemów, w połączeniu z kilkoma błędami w garażu, musiał zrezygnować z wyścigu o mistrzostwo świata w finale mistrzostw 2023. To samo dotyczy Raula Fernandeza i Miguela Oliveiry z byłej drużyny satelitarnej Cryptodata w zeszłym sezonie. Dobrze o tym wie jeden z najbardziej znanych techników na padoku, Ramon Forcada, który odegrał kluczową rolę w dawnym prywatnym zespole zarządzanym przez Razlana Razalego.
Opinia byłego technika Aprilia
W najnowszym odcinku podcastu DURALAVITA były szef załogi Jorge Lorenzo mówił o braku niezawodności, który nadal nęka Aprilię. „To nie pierwszy raz, kiedy to się dzieje„, mówi o tym, co stało się z Vinalesem w Portugalii. Uważa też, że powtarzanie się niektórych epizodów może również utrudnić znalezienie czołowego kierowcy w kolejnej kampanii podpisywania kontraktów. „Zawsze może przydarzyć się wypadek mechaniczny. Fajną rzeczą jest to, że gdy wypadek mechaniczny jest normą, kryje się za nim coś innego. W końcu co się dzieje? Który jeździec będzie chciał pojechać do Aprilii, jeśli niezawodność się nie poprawi?„.
Ponadto Ramon Forcada podkreśla, jakie szczęście miał Maverick, że nie uległ całkowitej awarii skrzyni biegów, która mogłaby spowodować znacznie poważniejszy wypadek. „Zablokowanie skrzyni biegów to najgorsza rzecz, jaka może się przytrafić… Wypadek byłby inny, znacznie gorszy. W sumie miał szczęście„. Jednak wenecka firma będzie musiała podjąć działania, aby uniknąć tych usterek, które mogłyby zagrozić Mistrzostwom Świata, bezpieczeństwu kierowców i sławie marki.
Niezawodność komponentów jest kluczowa dla producenta rywalizującego w MotoGP. „Kiedy w oficjalnym rowerze psują się części, problemem jest konstrukcja. Problem przebiegu jest łatwy do rozwiązania, zaczynasz produkować więcej części w fabryce i to robisz. Ale jeśli problemem jest konstrukcja, zwłaszcza skrzynia biegów… wszyscy kierowcy boją się awarii skrzyni biegów„.
Zdjęcie: Instagram @maverick12official