Axel Bassani próbuje przystosować się do Kawasaki Superbike, zupełnie innego motocykla od Ducati, na którym jeździł przez ostatnie trzy lata, sześciokrotnie wchodząc na podium i więcej niż raz o włos od szczytu. Podczas testów na torze Catalunya Circuit 24-latek z Veneto ma u boku Marco Melandriego, byłego mistrza świata 250GP, 22-krotnego zwycięzcy serii wywodzącej się z serii i mającego na koncie 75 miejsc na podium. 41-latek z Rawenny przeszedł na emeryturę w 2020 roku i obecnie przejmuje rolę „trenera”, która staje się coraz bardziej popularna we współczesnym motocyklizmie. „Nie sądzę, że będę podążał za nim podczas rund światowych, ale podczas testów”. A konkretnie, nad czym pracuje Melandri?
„Pomagam mu z elektroniką”
„Moim zadaniem w tej sytuacji jest umożliwienie Axelowi możliwie najlepszego „odczytania” danych pozyskanych przez porównanie ich z wrażeniami, jakie odczuwa na torze– wyjaśnia Marco. „Zgłoszenie technikom, że „motocykl nie działa”, to jedno. Trzeba wykazać się większym analitycznym podejściem, aby elektronika mogła interweniować i spróbować rozwiązać problemy. Axel do tej pory brał udział w zawodach Superbike na Motocorsie Ducati Panigale, bardzo przetestowanym motocyklu i prywatnym zespole, dlatego też bez bardzo wyrafinowanych narzędzi, którymi dysponuje Kawasaki. Bassani musi dokonać tego skoku jakościowego, dostosować się do potrzeb oficjalnego zespołu, a ja mu pomagam”.
Kwietnik królewski
Kawasaki zaskoczył wszystkich w Australii, katapultując Alexa Lowesa na szczyt Mistrzostw Świata. Obiekt, który znajduje się niecały kilometr od boksów toru Catalunya, doskonale wykorzystał ulgi regulacyjne, zaczynając od podniesienia limitu obrotów z 14 600 do 15 100 obr./min. Ponadto inżynierowie silników Akashi pracowali nad wałem korbowym i kołem zamachowym, ponownie w oparciu o zmiany regulacyjne wprowadzone w tym roku. Phillip Island to specyficzny tor, ale nawet na prostej greeny nie straciły przewagi nad Ducati. Terapia najwyraźniej działa. Axel Bassani, mający zaledwie 24 lata, dopiero zaczyna swoją karierę jako urzędnik i współpracuje z zespołem guru na padoku Superbike. Szefem technicznym jest Holender Marcel Duinkers, ten sam z Mistrzostw Świata Toma Sykesa. Elektronikę powierzono Danilo Casonato, byłemu kibicowi Aprilii i Kawasaki od lat. Od zeszłego sezonu personel wzbogacił się o przybycie Christophe’a Lamberta, byłego członka Yamahy. Technicy tej linii oczekują od pilota najbardziej precyzyjnych informacji zwrotnych.
Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon