Dzięki bardzo klasycznemu wyścigowi 2&4 w połączeniu z Super Formułą sezon All Japan Superbike 2024 rozpoczyna się w ten weekend w Suzuka. Premiera, na której zarejestrowanych jest 29 motocyklistów, co jest liczbą niezwykłą, biorąc pod uwagę fakt, że w porównaniu do niedawnej przeszłości nie ma już wolnych miejsc na Suzuka 8 Hours 21 lipca (tzw. TRYOUTy odbędą się dopiero w drugiej rundzie zaplanowanej na Motegi ). Cyrk Superbike Wschodzącego Słońca, który w ten sposób przygotowuje się do przeżycia jednego z najbardziej oczekiwanych sezonów współczesności i czy nam się to podoba, czy nie, to zasługa także i przede wszystkim udziału Ducati Team Kagayama.
DUCATI TWORZY HARMONIĘ W CAŁEJ JAPONII
Zgadza się. Dziwne to powiedzieć, ale potrzebny był czerwony motocykl zagranicznego producenta, aby przynieść korzyści całemu japońskiemu ruchowi motocyklowemu. Projekt rozpoczęty przez Yukio Kagayamę, przy wsparciu własnych sponsorów, którzy byli w stanie sfinansować ambitny program od JSB1000 do 8 godzin jazdy Suzuką z dostępnością Ducati Panigale V4 R F23, zmusił konkurencyjnych producentów do podjęcia działań. Najwyraźniej nie po to, aby odczuwać wstyd po porażce ”w domu„.
ODPOWIEDŹ PRZECIWNIKÓW
Podczas prezentacji projektu, która odbyła się w ambasadzie Włoch w Japonii w Tokio, Yukio Kagayama wyraził się jasno. „W pierwszym roku będziemy faktycznie zespołem satelitarnym, ale z dostępnością roweru fabrycznego. Dlaczego Honda i Kawasaki nie wystawią swoich oficjalnych motocykli, które można zobaczyć podczas 8-godzinnego wyścigu Suzuka lub Mistrzostw Świata Superbike w całej Japonii?„. Pytanie zasadne: tak naprawdę tylko Yamaha jest oficjalnie obecna pod szyldem Yamaha Factory Racing Team w najwyższej klasie JSB1000. Honda opiera się na firmach satelitarnych, Suzuki jest dobrze reprezentowane pomiędzy Yoshimurą i AutoRace Ube Racing, Kawasaki w zasadzie zniknął po wycofaniu się Team GREEN. Jednak, jak mówią, coś się rusza.
NAJLEPSZY SKŁAD PRZECIWKO DUCATI
Ryo Mizuno, uczeń HRC od 11 lat, jadący na Panigale V4 R F23 w asyście Ducati Corse i na oponach Bridgestone jest nieuchronnie postrachem zawodów. Podczas pierwszych występów stale utrzymywał się w pierwszej piątce, co wcale nie jest takie złe, biorąc pod uwagę, że cały projekt Team Kagayama w Japonii zaczyna się od czystej kartki papieru. Dlatego konkurencja podjęła działania, zapewniając doskonałe zyski i mile widziane potwierdzenia. Gdyby Yamaha Factory podróżowała zimą daleko i szeroko z „Odnośnie” Katsuyuki Nakasuga (goniący za 13. tytułem w swojej karierze) i wraz z młodą Yuki Okamoto HRC udostępniło niektórych swoich zawodników zespołom satelickim.
ODPOWIEDŹ HONDY
Takumi Takahashi, rekordzista sukcesów w czasie 8 godzin, będzie ścigał się z zespołem JapanPost Honda Dream T.Pro. Nawet Shinichi Ito, po stracie Mizuno, podpisał kontrakt z mistrzem 2020 Kohtą Nozane dla jego Astemo Honda Dream SI Racing, który przez całą swoją karierę był związany z Yamahą. Co możemy powiedzieć o Tetsucie Nagashimie, rekordzie okrążenia w Suzuce i jeźdźcu testowym HRC MotoGP, na starcie na CBR na oponach Dunlop od zespołu Yahagi/7C. Nigdy wcześniej nie widziano takiej kontrofensywy, co świadczy o tym, że projekt Ducati Team Kagayama jest dość niepokojący. Jednocześnie z korzyścią dla całego ruchu All Japan Superbike: światłocień w ostatniej dekadzie, stopniowe odrodzenie. Dziwnie to powiedzieć, z włoskim tricolorem w tle…