Yoshimura SERT Suzuki w Endurance 2024 z nowym Linfootem

Sezon 2024 Mistrzostw Świata FIM EWC w wyścigach długodystansowych będzie czwartym z rzędu sezonem partnerstwa pomiędzy Yoshimurą i SERT, ale nie tylko. W tym roku obchodzimy 70. rocznicę założenia firmy Yoshimura, której japońska inżynieria pragnie ponownie wspólnie z Suzuki odzyskać tytuł mistrza świata, którego brakowało mu od 2021 roku. Po utracie Sylvaina Guintoli na rzecz kierownictwa BMW Motorrad, mariaż japońsko-Transalpejski faktycznie skupi się na dwóch nowych zawodnikach, obok filarów reprezentowanych przez Gregga Blacka i Etienne Massona.

LINFOOT CON YOSHIMURA SERT NELL’ENDURANCE

Obok nich, co było nieco zaskakujące, ogłoszono, że „właścicielem” jest Dan Linfoot. Od lat bohater brytyjskiego Superbike, Linfoot in Endurance ściga się już z Moriwakim w 8-godzinnym wyścigu Suzuka, czasami podczas zawodów Motors Events, w ostatnich latach na zmianę Wojcik Yamaha i Suzuki. Wraz z zespołem AutoRace Ube Racing był bohaterem znakomitego udziału w zeszłorocznym wyścigu Suzuka 8 Hours, zbliżając się blisko podium, co przekonało Yoshimurę i SERT o jego potencjale na całą EWC FIM 2024.

COCORO ATSUMI RESERVE, WŁAŚCICIEL SUZUKI?

Załogę Yoshimury SERT Motul uzupełnia Cocoro Atsumi w roli „rezerwowego” i kierowcy testowego, skutecznie przejmując rolę podjętą przez Bol d’Or 2023. Jednak o ile nie nastąpią jakiekolwiek zmiany w harmonogramie, japoński pilot przejmie obowiązki Linfoota na stanowisku startera na 8-godzinny wyścig Suzuka. W świetle tego zaangażowania Atsumi będzie wyjątkową dziką kartą w pierwszej rundzie wyścigu All Japan Superbike 2024, który odbędzie się w Suzuce w marcu przyszłego roku, ponownie w barwach Yoshimury.

PRZYSZŁOŚĆ W WYTRZYMAŁOŚCI

Jak wspomniano, rok 2024 będzie czwartym rokiem współpracy między Yoshimurą i SERT, ponownie z Suzuki. GSX-R 1000R będzie mógł ścigać się aż do sezonu 2026 włącznie. Nie jest jednak wykluczone, że w najbliższej przyszłości między stronami mogą dojść do ciekawych wiadomości.