„Podwójna prezentacja” LCR Honda rozpoczyna się od koloru ustalonego przez sponsora Castrol. To RC-V Johanna Zarco, który ma duże doświadczenie także z różnymi motocyklami w MotoGP. Kolarz, który zaimponował już zarówno Lucio Cecchinello, jak i liderom HRC precyzją swoich komentarzy podczas testów. Może okazać się cennym dodatkiem dla marki ze wspaniałą historią i szukającej powrotu po mrocznych latach. Wskazuje to również na historyczne malowanie (oczywiste nawiązanie do Superbike’a z lat 90.) prezentowane na nowy sezon MotoGP.

Testy Pilota
„Dobrze zacząłem rok 2024 z Hondą” – podkreślił Johann Zarco. „Wygląda na to, że zaszło wiele zmian i chcę się tym cieszyć. W zeszłym roku uświadomiłam sobie, że nawet w najtrudniejszych chwilach mogę się dobrze bawić. 33-letni Francuz, były Pramac Ducati, wie, że może wnieść pożyteczny wkład w projekt. „Mogę analizować, co inni jeźdźcy robią dobrze” dodał Zarco. „Kiedy ze sobą rozmawiamy, dzielimy się swoimi opiniami, staram się też nadawać kierunek niektórym szczegółom, przedstawiając także inny punkt widzenia. Myślę, że to jest moja mocna strona.”

Zarco, jasne pomysły
Pomoc przyjdzie także z bycia w zespole klienta: Zarco nie ma nic przeciwko, tak naprawdę woli mieć mniejszą presję, ale zawsze liczy na najlepszy materiał. Jak podkreślił Cecchinello podczas dni na Sepang, wszystko, czego doświadczą kolarze Repsol, również przybywa do LCR. Jaki jest cel średnio- i długoterminowy? „Chcę mieć szansę na wyróżnienie się” jest odpowiedzią. „Czuję, że mogę powalczyć o podium, a nawet więcej, jeśli nadarzy się okazja. Dzięki temu nowemu motocyklowi mam dodatkową motywację, czuję, że jest to możliwe. Nie mam jasnego celu, ale chciałbym przynajmniej sprawić, by Honda znalazła się z powrotem w pierwszej dziesiątce mistrzostw”.
Zdjęcie na okładce: motogp.com