Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP

Jorge Martin, wątpliwości co do aerodynamiki: „Nie chcę zwariować”

Po najlepszym czasie uzyskanym pierwszego dnia, Jorge Martin był dzisiaj zadowolony z drugiego miejsca. Drugiego dnia jako pierwszy ustanowił nowy rekord toru Sepang, następnie Enea Bastianini pobiła go o 139 tysięcznych. Nieźle, prędkość jest i nie ma co do tego wątpliwości. Ważne było wypróbowanie nowej owiewki wprowadzonej przez Ducati, aby zrozumieć, jakie korzyści może ona przynieść. Zatwierdzili to kolarze oficjalnego zespołu, jednak Hiszpan wcale nie jest o tym przekonany. Ostatniego dnia testów w Malezji będzie nadal nad tym pracował.

MotoGP, test Sepang: analiza w Martinie

Po zakończeniu dzisiejszego programu wicemistrz sezonu 2023 miał okazję porozmawiać o nowym pakiecie aerodynamicznym: „Nie jest to dla mnie do końca jasne – powiedział Motosan.es – i gdybym musiał podjąć decyzję, jutro wiedziałbym, co wybrać. Ale może będę musiał kontynuować testowanie nowego kadłuba. Ma to też swoją pozytywną stronę, zobaczymy, czy uda nam się jakoś wycisnąć potencjał, jaki drzemie w nim. Zauważyliśmy, że ma trochę większe obciążenie i to może pomóc w wielu miejscach, ale trzeba być konkurencyjnym i muszą przyjść odpowiednie czasy. Jeśli nie wyjdą, nie chcę szaleć, zmieniając rower, aby owiewka działała„.

Martin ma inny pomysł niż Pecco Bagnaia i Enea Bastianini, ale nie jest to żadna nowość: „Miało to miejsce już w zeszłym roku, kiedy rozpoczynałem rok z inną owiewką niż oficjalnego zespołu. Poczułem się komfortowo, a potem tego pożałowali. Chcę podążać za instynktem, korzystając ze zwykłego kadłuba, jadę szybciej. To coś jasnego„.

Jeśli nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie aerodynamiki, mimo że preferencje są oczywiste, z drugiej strony wszystko jest określone w silniku: „Silnik, który był kluczowym aspektem, został już wybrany. Jeździłem dziś na dwóch rowerach 2024 i to jest najważniejsze. Dziś rano od razu po założeniu opony zrobiłem 1’57″2, ale to nie był atak na czas„.

Zdjęcie: MotoGP