MotoGP, Miguel Oliveira: „Muszę odwdzięczyć się za zaufanie Aprilii”

Czy będzie to rok odkupienia? Miguel Oliveira z pewnością ma nadzieję na wyraźnie inny sezon w porównaniu z rokiem 2023, naznaczonym różnymi problemami fizycznymi, które znacznie skomplikowały jego przeprowadzkę do Aprilii. Po różnych perypetiach RNF zaczynamy od nowa z nowym zespołem Trackhouse, ale treść się nie zmienia, biorąc pod uwagę, że personel zespołu pozostaje całkowicie niezmieniony. Z tą różnicą, że być może kilka osób z Aprilii będzie obserwowało, co dzieje się w garażu jej satelitarnego zespołu, i pomagało dwóm zawodnikom. To ważny punkt wyjścia dla Oliveiry, który jeżdżąc na RS-GP 2024, podobnie jak Espargaro i Vinales, jest zdeterminowany, aby zabłysnąć.

Sytuacja fizyczna

„Tej zimy udało mi się zregenerować siły. Pod koniec listopada przeszedłem operację z powodu zespołu przedziału powięziowego i skupiłem się na odzyskaniu łopatki. powiedział Miguel Oliveira. Grudzień był wymagający dla Portugalczyka, który jednak wydaje się, że w końcu uporał się z problemami fizycznymi, które, jak wspomniano, bardzo dotknęły go w 2023 r. Teraz pozostaje tylko czekać na ostatni test, czyli powrót na siodło MotoGP. „Jeździłem już w Portimao na rowerze szosowym, wszystko wydawało się w porządku. Chciałbym powiedzieć, że jestem gotowy na 100%, ale dopóki nie wrócę do ścigania się w MotoGP, nie mogę być tego pewien.” Przyznał. Testy w Sepang dobiegają końca, Oliveira nie może się doczekać, aż sprawdzi się, jaki jest jego obecny stan, a następnie popracuje nad nim, aby być gotowym na nowy sezon. Zarówno po to, aby zrozumieć, do czego naprawdę może być zdolny w RS-GP, jak i dlatego, że prawie wszystkie kontrakty wygasają z końcem roku… Coś, o czym Oliveira w tej chwili nie chce myśleć. Na razie ma zupełnie inny cel: „Muszę odwdzięczyć się za zaufanie, jakim obdarzyła mnie Aprilia, i zacząć robić to, do czego mnie zatrudniła”.

Oliveira skomentował wyścig sprinterski

Czego oczekujesz od nowego RS-GP? „Zrobię skok o dwa lata!” przyznał Miguel Oliveira. „Uczucie na pewno będzie inne, będę musiał przejechać kilometry na tym rowerze i to wszystko. Spodziewam się, że być może już w pierwszych wyścigach nie powiem, że mam trudności, ale że czuję, że nie osiągnąłem jeszcze swojego maksymalnego potencjału. Na razie to strzał w ciemno.” Jedyny Portugalczyk jest jednak pewny siebie, spodziewa się, że będzie mógł od razu powalczyć o dobre pozycje. Co sądzisz o formacie na rok 2023? „Pod koniec roku wszyscy lepiej się zaadaptowali. Myślę, że ostatecznie jest to kwestia doświadczenia” zadeklarowała Oliveira odnośnie nowego formatu wprowadzonego w 2023 roku. Ostatnio mówi się także o możliwości (potwierdzeniu lub zaprzeczeniu) organizowania wyścigów sprinterskich w niektórych GP. Jednak chorąży Trackhouse Aprilia podkreśla także inny aspekt: „Sprinty i wyścigi spowodowały większy stres u każdego kierowcy. Zwłaszcza na poziomie mentalnym, ponieważ musisz dać z siebie wszystko już od pierwszego treningu. Osobiście, jako zawodnik MotoGP, uważam, że lepiej byłoby mieć mniej wyścigów sprinterskich.”

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?