Supersport: Gabriele Giannini „Zaczynam rozumieć 600”

Od Moto2 do Supersportu jest łatwo, niemal naturalnie. Jeźdźcy, którzy wykonali ten skok, czuli się komfortowo i od razu byli szybcy. Przejście z 1000 na 600 jest znacznie bardziej skomplikowane. Andrea Mantovani coś o tym wie, ponieważ miał wiele trudności w pierwszych wyścigach w 2023 roku na Yamasze R6. Teraz Gabriele Giannini zmaga się z tą zmianą, który po zwycięstwie w dwóch edycjach zawodów krajowych na BMW 1000 ściga się teraz Kawasaki 600 zespołu Prodina w europejskich wyścigach World Supersport Championship.

Zespół Lazio między innymi zmienił zawieszenie, przechodząc na Ohlins. Pierwszego dnia testów w Jerez Gabriele Giannini musiał uporać się z różnymi sytuacjami, ale drugiego dnia uzyskał czasy zbliżone do czasów stałych bywalców World Supersport. Potencjał jest i został już dostrzeżony.

„Powoli zaczynam rozumieć 600-tkę – mówi Gabriele Giannini do Corsedimoto – Jest nad czym pracować. Muszę całkowicie zmienić styl jazdy, ale myślę, że jesteśmy na dobrej drodze.”

Zespół Prodina jest zadowolony z wykonanej pracy. Młody kierowca Anzio nie podjął najmniejszego ryzyka, być może mając na uwadze dwie kraksy w swoim debiucie w Supersport. Zawsze jeździł sam, nie szukając czasu za wszelką cenę, więc marginesy na poprawę są konkretne i ważne, jak wyjaśnił Salvatore Giorlandino, dyrektor techniczny zespołu Prodina

„Gabriele Giannini przyjechał na ten tor po raz drugi i po raz pierwszy jeździł Kawasaki z zawieszeniem Ohlins. Po raz pierwszy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Wierzę, że podczas weekendu wyścigowego możemy zejść znacznie niżej. Myślę, że możemy go usunąć w drugiej kolejności. Gabriele Giannini wybija mu z głowy 1000 m, jest teraz całkowicie skupiony na 600 m i zaczyna rozumieć motocykl. Zespół wykonał świetną robotę i wszyscy jesteśmy bardzo pewni siebie”.

Zespół Prodina powróci na tor w Vallelunga w dniach 24 i 25 lutego, aby kontynuować rozwój motocykla.

Supersport: Gabriele Giannini „Zaczynam rozumieć 600”

Od Moto2 do Supersportu jest łatwo, niemal naturalnie. Jeźdźcy, którzy wykonali ten skok, czuli się komfortowo i od razu byli szybcy. Przejście z 1000 na 600 jest znacznie bardziej skomplikowane. Andrea Mantovani coś o tym wie, ponieważ miał wiele trudności w pierwszych wyścigach w 2023 roku na Yamasze R6. Teraz Gabriele Giannini zmaga się z tą zmianą, który po zwycięstwie w dwóch edycjach zawodów krajowych na BMW 1000 ściga się teraz Kawasaki 600 zespołu Prodina w europejskich wyścigach World Supersport Championship.

Zespół Lazio między innymi zmienił zawieszenie, przechodząc na Ohlins. Pierwszego dnia testów w Jerez Gabriele Giannini musiał uporać się z różnymi sytuacjami, ale drugiego dnia uzyskał czasy zbliżone do czasów stałych bywalców World Supersport. Potencjał jest i został już dostrzeżony.

„Powoli zaczynam rozumieć 600-tkę – mówi Gabriele Giannini do Corsedimoto – Jest nad czym pracować. Muszę całkowicie zmienić styl jazdy, ale myślę, że jesteśmy na dobrej drodze.”

Zespół Prodina jest zadowolony z wykonanej pracy. Młody kierowca Anzio nie podjął najmniejszego ryzyka, być może mając na uwadze dwie kraksy w swoim debiucie w Supersport. Zawsze jeździł sam, nie szukając czasu za wszelką cenę, więc marginesy na poprawę są konkretne i ważne, jak wyjaśnił Salvatore Giorlandino, dyrektor techniczny zespołu Prodina

„Gabriele Giannini przyjechał na ten tor po raz drugi i po raz pierwszy jeździł Kawasaki z zawieszeniem Ohlins. Po raz pierwszy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Wierzę, że podczas weekendu wyścigowego możemy zejść znacznie niżej. Myślę, że możemy go usunąć w drugiej kolejności. Gabriele Giannini wybija mu z głowy 1000 m, jest teraz całkowicie skupiony na 600 m i zaczyna rozumieć motocykl. Zespół wykonał świetną robotę i wszyscy jesteśmy bardzo pewni siebie”.

Zespół Prodina powróci na tor w Vallelunga w dniach 24 i 25 lutego, aby kontynuować rozwój motocykla.