AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway

AJ Foyt, mistrz USA, który przegapił szansę w F1

Historia składa się z chwil, chwil, a nawet przede wszystkim z przypadków. Zbiegi okoliczności sprawiły, że dzisiaj porozmawiamy o Anthonym Josephie Foycie, największym amerykańskim kierowcy wyścigowym w historii. Jego rekordy są nadal aktualne, np. najwięcej zwycięstw w wyścigach IndyCar (mimo że zawody kilkakrotnie zmieniały nazwę). Jego sukcesy w serii Stars and Stripes są niezliczone, ale brakuje mu wielkiego skoku. W rzeczywistości AJ Foyt również prowadził trzy wyścigi w Formule 1, ale jako postać drugoplanowa. Nie był jeszcze kierowcą, który wkrótce zapisze się w historii wyścigów czterokołowych.

AJ Foyt ma w swojej ojczyźnie niezrównaną karierę

AJ Foyt, urodzony w 1935 roku w Houston w Teksasie. Amerykański kierowca od razu zrozumiał, że jego powołaniem są wyścigi, osiągając w swojej karierze niesamowite sukcesy. Foyt jest jak dotąd jedynym kierowcą, który przynajmniej raz wygrał: 24-godzinny wyścig Le Mans, Indianapolis 500 i Daytona 500. Jego rekordy dotyczą głównie mistrzostw na otwartych kołach; w rzeczywistości Anthony zdobył 7 tytułów w mistrzostwach, które następowały po sobie na przestrzeni całej historii, aż do serii IndyCar. 7 tytułów takich jak Michael Schumacher i Lewis Hamilton w Formule 1 i jeden tytuł przed Scottem Dixonem, który w swojej karierze zdobył 6 tytułów Indy. Nowozelandczyk, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę współczesnej ery czterokołowców w mistrzostwach USA, zajmuje także drugie miejsce, jeśli chodzi o zwycięstwa w wyścigach na otwartych kołach.

Scott faktycznie w tym roku osiągnął 55 sukcesów zawodowych, co jednak nadal trochę go oddala od mistrza AJ Foyta. Pochodzący z Teksasu ma na swoim koncie imponujące 67 triumfów, a biorąc pod uwagę wiek Dixona, rekord ten może pozostać niezmieniony jeszcze trochę. Sukcesy w ojczyźnie są wielką wizytówką Foyta, który nigdy nie chciał wyjeżdżać ze Stanów Zjednoczonych, aby dotrzeć do Europy, aby rywalizować w Formule 1. Kierowca wziął jednak udział w 3 wyścigach Formuły 1, kiedy to legendarny Wyścig All Stars and Stripes był częścią najważniejszych samochodowych mistrzostw świata.

Kiedy Indianapolis 500 był w kalendarzu F1

W latach 1950-60 macierzysty wyścig Stanów Zjednoczonych Ameryki, Indianapolis 500, odbywał się w kalendarzu Formuły 1. W edycjach 1958-60 AJ Foyt był także jednym z bohaterów. W wyścigu zawsze przeważali amerykańscy kierowcy, a to dlatego, że jednomiejscowe bolidy Formuły 1 nie były przystosowane do tego toru, do tego stopnia, że ​​prawie zawsze docierały do ​​mety. Jednak wyzwanie nadal służyło podniesieniu świadomości na temat nowych mistrzostw na amerykańskiej ziemi. Młody Foyt nie miał wiele szczęścia, gdy wyścig w stanie Indiana liczył się jako etap Formuły 1.

W 1958 roku jego wyścig zakończył się na 148 z 200 okrążeń przed metą z powodu błędu, który wyrzucił go z toru. Był to wyścig eliminacyjny do tego stopnia, że ​​do mety dotarło tylko 13 z 33 startujących. W następnym roku Anthonyowi udało się ukończyć wyścig, ale startując z siedemnastego miejsca, nie przekroczył jednak dziesiątej pozycji. Jego rok musiał być 1960, ponieważ zaczął często wygrywać, a pod koniec roku zdobył swój pierwszy tytuł w wyścigach Mistrzostw Ameryki. Wyścig ten zakończył się jednak katastrofą, a kierowca zmuszony był wycofać się z wyścigu na dziewięćdziesiątym pierwszym okrążeniu z powodu problemu ze sprzęgłem. Foyt zaczął wygrywać 500 Miglia w 1961 roku, a następnie potwierdził swoją skuteczność w 3 innych edycjach.

Było blisko

Los chciał, że AJ Foyt nie wygrał wyścigu w Formule 1. Foyt, mając na koncie 4 sukcesy w 500 Miglia, najwięcej sukcesów odnosi razem z Alem Unserem, Rickiem Mearsem i Helio Castronevesem. Ci trzej kierowcy nie mają jednak takiego życiorysu jak Teksańczyk i dlatego żartem wydaje się, że zaledwie przez rok nie udało mu się wpisać na listę zwycięzców GP Formuły 1. Dziś jest 16 stycznia , w dniu narodzin Foyta w 1935 roku. Dlatego słusznie było złożyć hołd temu wspaniałemu kierowcy wyścigowemu, a w ramach prezentu miło byłoby cofnąć się w czasie i upewnić się, że Indianapolis 500 był również wydarzeniem F1 w 1961 roku.

FOTO: społecznościowy Indianapolis Motor Speedway