Mistrz świata MotoGP Pecco Bagnaia będzie szukał hat-tricka w mistrzostwach świata, ale tym razem wewnętrzna rywalizacja będzie zacięta. W szeregach Ducati zawitał mistrz kalibru Marca Marqueza, Jorge Martin zapewnia, że tym razem zaatakuje już od pierwszego wyścigu, konkurencyjne marki będą mogły liczyć na nowe regulacje dotyczące „koncesji”, aby zbliżyć się do nadmiernych moc Desmosedici GP. Jeśli kierowcy z Chivasso uda się tego dokonać, jedną nogą przejdzie do historii, a drugą do legendy.
Ducati i Bagnaia kwestionują ograniczenia
Pierwsze efekty zmiany przepisów będą widoczne podczas testu shakedown trwającego od 1 do 3 lutego w Sepang. Yamaha i Honda nie podlegają żadnym ograniczeniom testowym, dlatego Fabio Quartararo, Alex Rins, Joan Mir, Luca Marini, Takaaki Nakagami i Johann Zarco wraz z debiutantem Pedro Acostą będą mieli więcej dni na dostrojenie nowych prototypy. Wręcz przeciwnie, Ducati, będąc aktualnym producentem mistrzów MotoGP, będzie musiało poradzić sobie z ograniczeniami. Zaczynając od mniejszej liczby opon dostępnych dla zespołu testowego. Borgo Panigale otrzyma tylko 170 opon zamiast 200, jak w zeszłym roku.
Kolejnym drażliwym punktem jest anulowanie dzikich kart, dlatego w przyszłości kierowca testowy Michele Pirro będzie mógł brać udział jedynie w prywatnych testach, bez możliwości startowania w Grand Prix, jak to miało miejsce do poprzedniego sezonu. Jednak te ograniczenia nie wydają się niepokoić Francesco Bagnaia. „W końcu zasady są takie. Jestem pilotem i daję z siebie wszystko. Technicy na pewno będą mniej zadowoleni niż ja, ale fakt, że nie ma już dzikich kart, nie robi mi dużej różnicy. Opony w testach na pewno mogą zrobić różnicę… 170 kompletów opon powinno wystarczyć, aby odfiltrować to, co najważniejsze„.
Ewolucja GP Desmosedici
Należy również pamiętać, że Ducati może nadal liczyć na osiem motocykli w stawce, co również będzie miało znaczący wpływ na ewolucję motocykla na rok 2025. Pecco Bagnaia jest również bardzo ceniony za jego opinie i rolę w rozwoju motocykla Desmosedici, zawsze bardzo wrażliwy na szczegóły. Kiedy w 2021 roku dołączył do fabrycznego zespołu MotoGP, ewolucja została zamrożona ze względu na przepisy Covid. „Rok 2022 był trudny, ponieważ musieliśmy przetestować wiele rzeczy i nie zakończyliśmy pracy podczas testów, ale tylko w pierwszych dwóch weekendach wyścigowych. To było trudne doświadczenie, ale pomogło mi być bardziej zdecydowanym teraz, kiedy coś czuję… W latach 2021–2022 zrobiliśmy duży krok naprzód„.
Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon