Team Evan Bros pragnie odkupienia po roku 2023 poniżej oczekiwań w World Supersport. Pod koniec sezonu zespół Romagna przeprowadził testy z Valentinem Debise, ale wszyscy na padoku myśleli, że nadal będzie on potwierdzał Lorenzo Dalla Porta, który w połowie sezonu przejął od Andrei Mantovaniego. W ostatnich kilku wyścigach pokazał znaczny postęp i wydawało się, że jest na dobrej drodze.
Kiedy hipoteza o Dalla Porta została odrzucona, a były mistrz świata Moto3 podpisał kontrakt z AltoGo, pojawiło się nazwisko Lorenzo Baldassarri. Hipoteza miała bardzo romantyczny posmak: mieszkaniec Marche zapewnił EvanBrosowi ostatnie zwycięstwa w 2022 roku, w 16 wyścigach wyprowadził drużynę z Rawenny na podium, kończąc mistrzostwa jako wicemistrz świata. Nic nie zrobione.: Baldassarri będzie ścigał się Ducati. Evan Bros wystawi zatem Valentina Debise, piątego na Yamasze GMT94 w 2023 r., a w każdym razie bardzo doświadczonego zawodnika, który może zagwarantować dobre osiągi.
Fabio Evangelista ujawnia tło
„Rok 2023 nie zaczął się zbyt dobrze, potem przybył Lorenzo Dalla Porta i na początku nie było dla niego łatwo, nie mogliśmy spodziewać się cudów. W ciągu sezonu jednak bardzo się poprawił, osiągnął szóste miejsce i kolejne miejsca w pierwszej 10. W ciągu roku udało nam się zrozumieć, co było nie tak, jakie luki należy uzupełnić. Rozważaliśmy podjęcie dalszych działań z Lorenzo Dalla Portą, który dzięki dodatkowemu rocznemu doświadczeniu mógłby nadal się rozwijać i razem moglibyśmy zebrać część owoców tego, co zrobiliśmy w 2023 roku.
Dlaczego w takim razie nie potwierdziłeś Lorenzo Dalla Porta?
„Lorenzo jest bardzo lekkim kolarzem i zgodnie z przepisami musieliśmy umieścić 8 kg balastu na naszym rowerze, który waży 163 kg. Próbowaliśmy rozprowadzić je trochę po całym rowerze, ale jest to trochę trudne, stwarza problemy z równowagą, właściwościami jezdnymi i prowadzeniem. Problemy napotkaliśmy już w 2023 roku, a pomysł konieczności dodania balastu w przyszłym roku również wzbudził w nas pewne wątpliwości. Zmuszanie do zwiększania ciężaru roweru ze względu na zbyt niską wagę rowerzysty z pewnością nie jest zaletą, że tak powiem.”
Czy rzeczywiście miałeś do czynienia z Lorenzo Baldassarrim?
„Potwierdzam, że odbyło się spotkanie z Lorenzo Baldassarrim i rozmawialiśmy o tym. Problem w tym, że bardzo późno zdecydował się na powrót do Supersportu, ze znalezieniem siodła w Superbike czekał do ostatniej chwili, a pod koniec listopada nie było już czasu, aby wszystko jak najlepiej zorganizować. Rozmawialiśmy już z Debise’em i już opracowywaliśmy z nim projekt.
Jakie są Twoje cele na Supersport 2024?
„Zdecydowaliśmy się pozostać w Yamasze, co będzie wymagało szeroko zakrojonych prac rozwojowych w okresie zimowym. Bardzo wierzymy w Debise, kolarkę, która w testach już okrążała szybciej niż Dalla Porta i szła lepiej na naszym rowerze niż na tym roku. Valentin jest bardzo zmotywowany, naprawdę chciał się z nami ścigać, a jego entuzjazm jest zaraźliwy. Realistycznie rzecz biorąc, naszym celem jest ukończenie Mistrzostw Świata Supersport 2024 w pierwszej piątce i próba bycia najlepszym z Yamah”.
Kogo postrzegasz jako faworyta w mistrzostwach świata Supersport?
„W przyszłym roku nastąpią pewne zmiany regulacyjne z bardzo częstym przywracaniem równowagi i mamy nadzieję, że wszystko się zrównoważy. Jest wielu silnych zawodników, którzy potencjalnie mogą powalczyć o tytuł. Oczywiste jest, że Manzi jest na Yamasze, a potem na Ducati: od Huertas po Montellę, od Corsi po Baldassarri. Do faworytów umieściłbym także dwóch zawodników MV, takich jak Schrotter i Caricasulo, jeśli Can Oncu będzie sprawny fizycznie, może również walczyć o tytuł i spodziewam się dobrego sezonu od Van Straalena. Cóż, mając takich zawodników, już znalezienie się w pierwszej piątce byłoby doskonałym wynikiem.”
Jonathan Rea „In Testa, moja autobiografia” Również w sprzedaży w Amazon Books