Stwierdzenie, że to był trudny dzień dla Aleixa Espargaro, nie do końca oddaje tę myśl. Cztery wypadki w ciągu zaledwie dwóch sesji, trzy w samej sesji treningowej kwalifikacyjnej do Q2, nie jest czymś często spotykanym w MotoGP. Zakłopotane twarze widziane w ciągu dnia w garażu Aprilii dobrze potwierdzają niedowierzanie w nieoczekiwaną sytuację, która miała miejsce w ten piątek w Sepang. Espargaro z pewnością nie jest zadowolony z ustanowienia jakiegoś rekordu życiowego, ale jest pewien, że zrozumiał przyczynę czterech praktycznie identycznych wypadków.
Widelec znów się nie powiódł
Tak naprawdę pierwszego dnia na torze w Malezji hiszpański kierowca przeprowadził testy z innym komponentem, używanym już na innych torach. Odpowiedź nie różniła się jednak od poprzednich… „Założyliśmy dłuższy widelec Ohlins, którego używamy w niektórych torach” w rzeczywistości, jak podali koledzy z Motosan, wyjaśnił Aleix Espargaro. „W tym roku próbowałem już dwa razy, ale wcale mi się to nie podobało i zdjąłem”. Jednak w piątek w Malezji zdecydował się przetestować go ponownie, aby sprawdzić, czy przyniesie to pewne ulepszenia. „Pierwszy wypadek był inny, popełniłem błąd i wypadłem z toru. Ale inni… Można upaść raz, maksymalnie dwa razy, ale nie trzy razy, więc usuniemy widelec. Następnie Espargaro wyjaśnia napotkaną trudność: „Kiedy zwalniam hamulec, widelec odzyskuje zbyt dużą wysokość i rower się zatrzymuje, nie mam już czucia z przodu i zamyka się. Ale nie martwię się: jutro ze standardowym widelcem wszystko będzie dobrze. ”
Espargaro goni Q2
Jednakże te cztery wypadki znacznie spowolniły program prac. Ostatecznie Maverick Vinales był jedynym zawodnikiem Aprilii, który uzyskał dostęp do drugiej sesji kwalifikacyjnej. Aleix Espargaro przejechał zaledwie 9 okrążeń w ciągu 60 minut zaplanowanych na treningi, ostatecznie uzyskując 20. najszybszy czas sesji. Nie jest nawet w doskonałej formie fizycznej: ma dwa szwy, uszkodzone palce jednej ręki, boli go także lewa noga. Ale chce spojrzeć na pozytywne aspekty: „Rano byliśmy szybcy. Nie jestem pewien, czy uda mi się przejść do Q2, ale jestem pewien swojego potencjału: możemy walczyć o pierwsze dwa rzędy.
Zdjęcie: motogp.com