Wypadki Amateur Trophy, promotor „Zaproponuję licencję na punkty”

Trofeo Amatori

Promotor Amatori Trophy, Daniele Alessandrini, wciąż jest głęboko wstrząśnięty wypadkiem, który kosztował życie Fabrizio Giraudo podczas pierwszej rundy, która miała miejsce w Misano. Nie chowa głowy w piasek, wręcz przeciwnie, już myśli o interwencji.

„Problemy są zasadniczo dwa – wyjaśnia Daniele Alessandrini – po pierwsze mentalność ludzi, po drugie moc motocykli. Składam ogólne oświadczenie, niezwiązane z wczorajszym wypadkiem w Misano. Jeśli jesteśmy winni, to dlatego, że nie jesteśmy wystarczająco surowi. Zawodnicy muszą zdawać sobie sprawę, że są na torze, z innymi, są po to, żeby się dobrze bawić, muszą znać zasady i je szanować”.

Jak będzie interweniować?

„Zaproponuję Motoklubom zrobienie choćby półdniowych minikursów z transmisją filmów wyjaśniających, jak należy zachowywać się na torze, jakie są zasady i na jakie ryzyko naraża się ich nieprzestrzeganie. szanowany. Szkolenie pilotów jest niezbędne. Ponadto zaproponuję MFW ustanowienie licencji punktowej i wprowadzenie surowych sankcji. Wiele wypadków kończy się śmiercią, ale innych można by uniknąć dzięki bardziej odpowiedniemu zachowaniu. Na przykład, jeśli są żółte flagi, zawsze musisz zwolnić, ale niektóre nie. To pierwszy krok w kwestii bezpieczeństwa, od tego musimy zacząć. Poza tym tory, na których się ścigamy, mają bardzo wysokie standardy bezpieczeństwa i nic nie można o tym powiedzieć”.

Następnie pojawia się problem mocy rowerów, podnoszony już przez wielu, jak pisaliśmy.

„Dzisiejsze motocykle są zdecydowanie za mocne, mają 220/230 koni mechanicznych, ale wygląda na to, że na gorszych motocyklach nie ma się co bawić. Dotyczy to jednak wszystkich trofeów i nie jest głównym problemem: jak widzieliśmy, poważne wypadki zdarzają się nawet na 300. Co do reszty, staramy się, aby siatki z zawodnikami były mniej więcej na tym samym poziomie, zmniejszając w ten sposób różnicę, która jest często dużym czynnikiem ryzyka. Na Amateur Trophy robimy i będziemy robić wszystko, co możliwe dla bezpieczeństwa ale potrzebujemy również kierowców, którzy zaangażują się w tym zakresie”.

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?