Wiadomo o tym od jakiegoś czasu, a teraz stało się to oficjalne: Tom Sykes powróci do World Superbike w 2023 roku. Podpisał kontrakt z zespołem Kawasaki Puccetti Racing.
Manuel Puccetti już wcześniej przewidział, że zaangażowanie mistrza świata SBK 2013 jest jego priorytetem i udało mu się sfinalizować operację. Po trzech lekko rozczarowujących sezonach, najpierw z Xavim Foresem, a następnie po dwóch latach z Lucasem Mahiasem, celem było zatrudnienie doświadczonego kierowcy, który mógłby dawać gwarancje wyników.
37-letni Anglik, który ścigał się w BSB Ducati w 2022 roku, jeździł do domu Akashi od 2010 do 2018 roku w WorldSBK. Wie, że postać Ninja i jego zaangażowanie może okazać się właściwym wyborem dla drużyny Emilian.
Superbike, Tom Sykes zadowolony z podpisania kontraktu z zespołem Kawasaki Puccetti
Sykes nie krył swojego entuzjazmu dla powrotu do World Superbike, który opuścił pod koniec 2021 roku po trzech latach spędzonych w BMW:Bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do Kawasaki Puccetti Racing i wrócić na padok WorldSBK. Od lat jestem pod wrażeniem sposobu, w jaki Manuel Puccetti zarządza swoim zespołem, mentalności, z jaką stawia czoła światu wyścigów, a także oczywiście infrastruktury wykorzystywanej przez zespół. Wszystkie powody, które dają mi ogromną motywację do zmierzenia się z sezonem wyścigowym 2023. Będę miał też kolejną szansę, czyli ponowne bycie częścią rodziny Kawasaki i wznowienie związku, który zawsze był bardzo silny. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia tego projektu i poznania całego zespołu“.
Brytyjski kierowca jest bardzo zmotywowany, a Manuel Puccetti również cieszy się, że może pracować z mistrzem i wierzy, że wyniki z pewnością poprawią się w 2023 roku: ”To naprawdę wielka przyjemność dla mnie i mojego zespołu powitać mistrza świata, takiego jak Tom Sykes. Jestem pewien, że razem będziemy mogli się uczyć i rozwijać, korzystając również z jego wspaniałego doświadczenia jako kierowcy testowego, i sprawić, że nasz Ninja będzie jeszcze bardziej konkurencyjny. Z zawodnikiem jego kalibru naszym celem może być tylko pierwsza piątka. Już od grudnia zorganizowaliśmy program testowy w Jerez, aby rozpocząć szycie naszego Ninja na Tomie. Następnie będziemy kontynuować testy w tunelu aerodynamicznym, a następnie inne sesje testowe w styczniu“.